18:44

5 miejsc w Polsce, które musisz odwiedzić

Witam!
Na wstępie pragnę zaznaczyć, że koronawirusowy mini-cykl "5 miejsc..." stanowi mniej lub bardziej uporządkowany zbiór moich podróżniczych wspomnień, miejsc, które miałem przyjemność odkryć i zawsze lubię wracać do nich pamięcią. Sam tytuł ogranicza na tyle, że nie sposób przedstawić wszystkich zachwycających punktów na mapie, z tej ogólnej esencji trzeba jeszcze wycisnąć kolejną, jeszcze bardziej skondensowaną i mniejszą w swym rozmiarze.

Bardzo się cieszę takim pozytywnym odbiorem pierwszej części, zwłaszcza, że cała idea zrodziła się dość spontanicznie i miałem pewne obawy z nią związane...
Nie przedłużając już więcej, dziś znacznie poszerzymy horyzonty i powędrujemy po różnych zakątkach naszego wspaniałego kraju, zapraszam!


1. BIESZCZADZKA POŁONINA WETLIŃSKA

Polska kolebka gór niewątpliwie skupia się w ziemiach Małopolski, o czym zresztą ostatnio pisałem. Owa kolebka jednak nie oznacza, że poza jej granicami próżno szukać górskich wrażeń, wręcz przeciwnie! Wędrówka Połoniną Wetlińską w Bieszczadach była dla mnie bardzo niecodziennym doświadczeniem; spotkanie człowieka oko w oko z gargantuicznym tworem Matki Natury, pozbawione zbędnego w takich momentach gwaru, udoskonalone złotym sierpniowym słońcem oraz mocnym, lecz dającym ukojenie wiatrem... Do dziś wspominam tamte chwile bardzo ciepło i dzięki nim mogę pokusić się o stwierdzenie, że to właśnie Bieszczady są moim numerem jeden, gdy w głowie kłębią się myśli o polskich górach.



2. OSTRÓW LEDNICKI

Mówisz "Polska", myślisz "historia"... Te dwa słowa wiążą się ze sobą bardzo mocno, zawsze i wszędzie, ale w pewnych miejscach to wiązanie staje się niemalże jednością, staje się nierozerwalne. Jednym z nich jest niewątpliwie Ostrów Lednicki, wysepka na jeziorze Lednica, uważana za miejsce narodzin naszej państwowości, polskości, bowiem prawdopodobnie to właśnie tam miał miejsce Chrzest Polski w 966 roku. Na wyspę można dotrzeć z lądu promem kursującym co pół godziny. Najważniejszymi jej punktami są niewątpliwie ruiny palatium, czyli siedziby książęcej, kościoła grodowego oraz niewielki obszar na którym wznoszą się rekonstrukcje niewielkich średniowiecznych chatek. Ostrów jest punktem godnym odwiedzenia, warto znaleźć się tam, gdzie się narodziliśmy wszyscy...

Krajobraz Ostrowa

Ruiny palatium

Ruiny kościoła grodowego

Rekonstrukcje chat

3. HEL

Z południa, przez centrum, na północ... Hel jest nadmorskim miasteczkiem wieńczącym tak charakterystyczną na każdej mapie Mierzeję Helską. Jedyna polska plaża skierowana w stronę południową stronę, jasne, piaszczyste lasy sosnowe, a to wszystko otaczające kilkadziesiąt niewielkich uliczek ozdobionych cudnie zachowanymi domkami rybackimi... słowem niezwykle urokliwe miejsce przepełnione radością i delikatnym szumem nieśmiało wydobywającym się z zimnych bałtyckich wód. Godnym zobaczenia są również między innymi Muzeum Rybołóstwa, czy Park Wydmowy. Każda wyprawa na wschodnią część polskiego wybrzeża powinna w swoim planie mieć zarezerwowaną dłuższą chwilkę dla tegoż cudnego punktu.

Helski port



Pięknie zachowane domki rybackie przy Wiejskiej


4. ŚWIĘTY KRZYŻ

Jak Ostrów Lednicki stanowi początek dla całej Polski, tak Święty Krzyż inicjuje Ziemię Świętokrzyską. Do tego pobenedyktyńskiego opactwa wznoszącego się niemal na szczycie Łysej Góry prowadzi kilka dróg, w tym odcinek niebieskiego szlaku z Nowej Słupi prowadzący przez malowniczą Puszczę Jodłową. Po dotarciu do zespołu klasztornego warto odwiedzić kryptę Jeremiego Wiśniowieckiego kryjącą w sobie jego domniemane szczątki, późnobarokową świątynię, kaplicę Oleśnickich, w której znajdują się relikwie Krzyża Świętego, a także platformę widokową nad gołoborzami Łysej Góry wznoszącą się kilkadziesiąt metrów od opactwa. Widoki zapierają dech w piersiach...



Krypta Jeremiego Wiśniowieckiego

Wnętrze świątyni

Kaplica ze świętymi relikwiami

Gołoborza łysogórskie

5. WROCŁAW

Wędrując po Polsce starałem się unikać wielkomiejskiego gwaru oraz oczywistości, ale Wrocław, poza Krakowem oczywiście, jest moim ukochanym polskim miastem do którego mógłbym wracać zawsze, dlatego pominięcie go w tym zestawieniu byłoby krzywdzące... Piękny rynek z urokliwymi, kolorowymi kamieniczkami i licznymi wąziutkimi zaułkami, przylegający do niego Plac Solny, również cudownie obdarzony burzą kolorów, Ostrów Tumski na Odrze i królująca nim dumnie gotycka archikatedra, wyjątkowy Ogród Japoński przy Hali Stulecia i Parku Szczytnickim... można tak wymieniać i wymieniać, i wymieniać... Stolica Dolnego Śląska ma niezwykle bogatą ofertę, z której grzechem byłoby nie skorzystać.

Wrocławski ratusz

Rynkowa płyta

Wrocławskie zaułki są magiczne!

Plac Solny

Widok na Ostrów Tumski i archikatedrę

Ogród Japoński

Hala Stulecia

Kończąc dzisiejszy wpis pozwólcie jeszcze na jedno wspomnienie, niepodróżnicze... Piętnaście lat temu do Domu Ojca odszedł nasz ukochany Jan Paweł II. Dla niego Polska zawsze była najdroższą krainą, najbliższą sercu, zawsze o niej myślał i martwił się o jej los... Dlatego proszę Was wszystkich o 21:37 o maleńką myśl, iskierkę do nieba i modlitwę, by pomógł nam po raz kolejny, wsparł nas w walce, by i teraz zdjął z polskiej ziemi wszelkie zło, które nas obecnie tak paraliżuje.

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia! 😉😊

P.S. Zapraszam jeszcze na blogowego Instagrama, tam staram się być jeszcze częściej! Nick z linkiem: swiat.z.mojej.perspektywy

37 komentarzy:

  1. Świetne zestawienie. Jest mój ulubiony Święty Krzyż, który staram się odwiedzać raz w roku. Hel mi się marzy od dawna.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No wiec bylam w Bieszczadach, na Poloninie Wetlinskiej tez, Hel tez znam, domki rybackie cudne. no a Wroclaw tez dobrze jest mi znany.. i masz racje, sa arcyciekawe i godne podziwu..reszta jeszcze jest przede mna...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam tylko na Świętym Krzyżu - niezapomniane przeżycie.
    I pamiętam jakby to było dzisiaj te chwile odchodzenia Jana Pawła II do domu Ojca. A tu już 15 lat minęło...
    Serdecznie Cie pozdrawiam, Maksiu.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo interesująco piszesz i zdjęcia udane...:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekna wycieczka.Byłam w Bieszczadach 40 lat temu.To były inne Bieszczady. Święty Krzyż tez odwiedziłam. Pięknie powspominać. Tak dzisiaj dzień odejścia naszego Wielkiego Człowieka,

    OdpowiedzUsuń
  6. Maks, Bieszczady przeszlam wzdłuż i wszerz, Tarnica i Carynska dały mi w kość i pozostają numerem 1.
    Z Twojej listy popieram również Wrocław, który jest pięknym miastem.
    Pozdrawiam wiosennie.:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne miejsca pokazujesz:)))Wrocław jest na mojej liście w tym roku ale czy się uda to zobaczymy:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. No więc tak Wrocław znam i to aż za dobrze:)) Bieszczady też zaliczone ale pozostałe miejsca muszę koniecznie odwiedzić, dziękuję za podpowiedź . Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo z tych miejsc przechowuję w sercu. Mam nadzieję, że pokażę je moim dzieciom i one też się nimi zachwycą.
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trafiłam na Twojego bloga przypadkowo, ale niezmiernie się z tego cieszę! Z wymienionych przez Ciebie miejsc trzy już zwiedziłam. Bieszczady to moja miłość, nie tylko Wetlina, choć mocno ubolewam nad przebudową Chatki Puchatka. Święty Krzyż również ma w sobie niesamowity urok. Ostrów Lednicki i niezapomniane spotkania młodzieży na tamtejszych polach, to coś, co każdy powinien przeżyć. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zestawienie miast, zdjęcia śliczne i bardzo ciekawa wycieczka. Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe miejsca pokazałeś Maks, aż miło nacieszyć oczy w tym trudnym czasie. Życzę dużo zdrówka i pogody ducha mimo wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miło z Tobą podróżować! Zamknięta ( jak wszyscy teraz ) w domu z prawdziwą przyjemnością oglądam.Nie byłam na Helu i chętnie bym go odwiedziła.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. We Wrocławiu i na Helu byłam lata świetlne temu. W pozostałych miejscach nie miałam okazji być, a widzę że są fantastyczne. W zeszłym roku byłam przez chwile w Bieszczadach i ogromnie mi się tam podobało :) Super zdjęcia Maxiu, wielkie dzięki za zabranie mnie po raz kolejny w piękne miejsca. Dzięki Tobie zwiedzam trochę Polski i poznaje jej piękne tereny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cała Polska jest piękna !! Ty wybrałeś tylko cząstkę tych pięknych miejsc jakie mamy!
    To prawda , to piękne i klimatyczne miejsca....tylko Helu nie widziałam ....

    OdpowiedzUsuń
  16. W trzech podanych miejscach byłam . Zwiedzanie dokładne Polski jest jeszcze przede mną . Dobrego weekendu 💖

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne zdjęcia i opis :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Bieszczady,Hel i Wrocław:))byłam tam nie raz:)pozostałe miejsca przede mną:)))ale jak dotrzemy do normalności to przede wszystkim Zalipie:))))
    Pozdrawiam cieplutko:)trzymaj się

    OdpowiedzUsuń
  19. Zatrzymałam się dzisiaj na"trochę dłużej", by podziwiać te wspaniałe, piękne miejsca , które już kiedyś odwiedzałam. Wrocław urzekł mnie ogromnie swoimi zabytkami, architektura,Święty Krzyż, malownicza Puszcza Jodłowa, Łysa Góra to miejsca gdzie często jeszcze w szkole chodziliśmy na piesze rajdy.Teraz z mężem wstępujemy tam prawie co roku w drodze w rodzinne strony do Sandomierza. Morze uwielbiam i choć raz na dwa lata odwiedzamy wybrzeże. Góry Bieszczady najpiękniej wyglądają jesienią. Jedynie w Ostrowie nie byłam. Dlatego bardzo Ci dziękuję za te piękne wycieczki, zdjęcia i wspaniałe opisy wszystkich miejsc naszej wspaniałej Ojczyzny, które warto zobaczyć.
    Dziękuję Ci również Maksiu za za odwiedziny na moim blogu, za piękne słowa, które tam zostawiasz. Przepraszam, że mimo, iż zaglądam do ciebie nie zawsze pozostawiam ślad. Taki ten okres w naszym życiu nieoczekiwanie trudnym się stał. Życzę dużo zdrówka i siły by nas zachwycać dalej swoimi podróżami . Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Teraz to pojechałabym gdziekolwiek:) Każde z tych miejsc oferuje wiele i warto się wybrać na zwiedzanie. Bardzo ciekawy post Maksiu.
    Spokojnego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiele z tych miejsc znam :) Ojciec Święty czuwa nad nami z góry a szczególnie troszczy sie o tych, którzy za nim tęsknią :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niektóre miejsca znam, a niektóre mam jeszcze nadzieję zobaczyć. Szczególnie, że tak pięknie je opisujesz. I to już 15 lat minęło. Czas pędzi jak szalony. Pozdrawiam Maksiu i zdrówka życzę. Teraz oprócz tego fizycznego, to psychiczne nam równie potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  23. Do zapamiętania na przyszłość, piękne miejsca! Dużo zdrowia wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję za podpowiedź gdzie warto jechać jak już będzie można. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolejne znane mi miejsca Pokazałeś. W jednych bywam często jak Wrocław, w drugich tylko krótkie chwile. Jednak każde z tych miejsc warte zwiedzenia. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Musiałabym napisać: wszędzie byłam, wszystko widziałam...;o) Ale są miejsca, których nigdy dosyć !! ;o)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ach... Możemy póki co tylko pomarzyć i podróżować wirtualnie. Prawie wszystkie miejsca znam,
    ale chętnie zobaczyłabym pozostałe.:)
    W maju planowaliśmy Wrocław...
    Piękne zdjęcia.
    Wszystkiego dobrego Maks. Zdrowia!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Byłam w Helu i we Wrocławiu, piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj Maks, bardzo fajny pomysł na posty w obecnym czasie koronawirusa. Boje się że w Te wakacje nie zobaczę już nic. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dużo zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  30. Hel i Święty Krzyż zwiedziłam kilka razy. Wrocław jest na pewno pięknym miastem, byłam w nim b.dawno temu. Mam tam przyjaciół, którzy mnie stale zapraszają. Niestety to zbyt daleko ode mnie...
    Bardzo pomysłowe posty.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne miejsca! Oprócz Połoniny Wetlińskiej w pozostałych byłam, mam nadzieję że uda mi kiedyś ją zobaczyć.
    Pozdrawiam Maksie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Z tej listy najbardziej kusi mnie Hel i mam nadzieję, że w końcu uda mi się tam pojechać. Szkoda tylko, że to tak daleko ode mnie.
    Fajne zestawienie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Widzę, ze jeszcze Ostrów Lednicka przede mną i Wrocław 😀

    OdpowiedzUsuń
  34. Byłam na Helu i na Połoninie. Wrocław też znam 😁

    OdpowiedzUsuń
  35. A mi z tej listy pozostał Ostrów Lednicki😄 najbliżej mi do Bieszczad i jestem tak co roku♥️ Wrocław jest całkiem fajny, Hel wspaniały, a Święty Krzyż naprawdę mnie ujął.
    Każdy pewnie ma swoją taką listę ukochanych miejsc w Polsce. U mnie to właśnie Bieszczady, Kalwaria Zebrzydowska, Ojcowski Park Narodowy, Trójmiasto oraz Sandomierz.

    OdpowiedzUsuń
  36. a tak się składa, że Chrzest Polski miał prawdopodobnie miejsce 14 kwietnia 966 r. - https://www.okiemobiektywu.pl/2018/04/czy-chrzest-polski-odbyl-sie-w-996-roku.html

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!

Copyright © 2014 Świat z mojej perspektywy , Blogger