sobota, 12 marca 2016

Podróże #27: Zamek w Nowym Wiśniczu

Witam!
Uwielbiam podróże: doskonale o tym wiecie. I te małe, i te duże. Każda sprawia mi ogromną radość i przyjemność. Można zwiedzać piękne, stare budowle, chodzić po zielonych parkach, czy poznawać wspaniałą historię Polski i świata.
Dzisiaj zabiorę Was do pięknego miasteczka - Nowego Wiśnicza, a mianowicie do tamtejszego zamku.
Wiśnicz wymieniany jest w dokumentach historycznych od XIII wieku. Należał wówczas do rycerskiego rodu Gryfitów. W wieku XIV kolejni właściciele - Kmitowie, wznieśli tu warowną siedzibę, a ostatni z tego rodu - Piotr III otworzył w zamku wiśnickim ważny ośrodek życia politycznego i kulturalnego.






Piotr Kmita zmarł bezpotomnie. W roku 1593 Wiśnicz wraz z przyległymi dobrami kupił Sebastian Lubomirski - starosta spiski oraz żupnik bocheński i wielicki. Starostwo i żupy solne stały się podstawą szybkiego wzrostu potęgi Lubomirskich, którzy ustanowili tu swą siedzibę rodową.
Najlepszym gospodarzem zamku wiśnickiego okazał się syn Sebastiana - Stanisław, który zaangażował włoskich mistrzów, by przebudowali gruntownie zamek nadając mu zachowaną do dziś formę - palazzo in fortezza. Świetną rezydencję wzbogacono o teatr, założono na wzgórzu zwierzyniec i park. W zamku zaś zgromadzono cenne przedmioty i dzieła sztuki, wśród których były obrazy Rafaela, czy Tycjana.




Jako votum za zwycięstwo pod Chocimiem (1621), Stanisław Lubomirski ufundował w Wiśniczu Kościół i Klasztor Karmelitów Bosych, którego fortyfikacje wraz z zamkiem stanowiły potężny, uzupełniający się kompleks obronny. Fortyfikacje nie zostały jednak wykorzystane i w 1655 r. zamek poddano Szwedom, którzy go ograbili i zdewastowali. Od tego momentu zamek już nigdy nie odzyskał swojego dawnego znaczenia. Zamek dwukrotnie przebudowywany, źle zarządzany i niszczony pożarami, kilkakrotnie zmieniał właścicieli, którym brakowało środków na utrzymanie rozległej rezydencji.



Po ostatnim pożarze w 1831 r. zamek został opuszczony i popadł w ruinę. W 1901 r. Zjednoczenie Rodowe Królewskich odkupiło zamek od Maurycego Straszewskiego. Rozpoczęty wówczas remont przerwał wybuch II wojny światowej. Remont wznowiono w 1949 r.



Dzisiaj prezentuje się pięknie, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Przy zamku znajdują się ławki i miejsca przeznaczone do odpoczynku, ciekawe, stare armaty, figury bajkowych postaci, a także posąg przedstawiający Stefana Batorego, za którego czasów, Lubomirscy i sam zamek przeżywały swoje lata świetności.








W Wiśniczu byłem ostatnio dwa razy: we wrześniu i w styczniu. Za pierwszym razem zwiedzałem zamek z zewnątrz, za drugim - z wewnątrz. Zwiedzanie zamku w styczniu było nie lada wyzwaniem, bo zimno okropnie nam dokuczało. Mróz!!

Rozpoczynamy od zwiedzania licznych sal zamkowych. A w nich:

Piękne krzesła, siedziska i stoły

Stoliki i szafy

Żyrandole, dywany i drewniane panele


Obrazy


Ekwipunki wojów


Komnaty

Kominki

Okienka





Ramy od obrazów




Makiety przedstawiające najpiękniejsze zamki Polski (w tym wiśnicki)










Arrasy


Lustra



Figurki i posążki

Wiśnicki zamek jest naprawdę piękny i warty odwiedzenia. Uwielbiam tu wracać i odkrywać to miejsce na nowo. Cudowne! :)

Na sam koniec przypominam o I części wiosenno-letniego wyzwania u Maksa.

Wyzwanie składa się z 8 części. Każda trwa 3 tygodnie. Ostatnia część zakończy się 20 sierpnia br. 
Za każde zadanie będą miejsca, a wraz z nimi i punkty: I miejsce - 20 pkt., II miejsce - 18 pkt., III miejsce - 16 pkt. itd.
Po tych ośmiu częściach znów zostaną wybrani finaliści - czołowa ósemka, którzy będą walczyć w głosowaniu o zwycięstwo.
Zasady podobne jak w wyzwaniu urodzinowym, z tym, że zachodzi jedna zmiana: pracę na każdy etap można wysyłać tylko z jednej kategorii (1 praca na 1 etap)!!

Dzisiaj pierwsze zadanie:

Wiosna i lato, to piękny czas - wesołego Słońca, zieleni traw i drzew, radosnego śpiewu ptaków i ciepłych, długich dni.
Pierwsze zadanie będzie bardzo łatwe w tematyce. Macie cztery wybory:



  • dla fotografów - wykonanie zdjęcia, w którym pokażecie piękno wiosny, bądź lata;
  • dla kucharzy - wykonanie lekkiego, odświeżającego i radosnego dania;
  • dla robótkowiczów - wykonanie pracy o tematyce wiosennej, bądź letniej;
  • dla literatów - wiersz lub opowiadanie z wiosną lub latem w roli głównej.
Jak zwykle, liczę na Waszą kreatywność i pomysł. Zdjęcia (kucharze - wysyłajcie też przepis!) 
wysyłajcie na mojego maila: Max_Skrzypek@interia.eu

Czas: do 26 marca!
Napiszcie w komentarzu, czy będziecie brać udział!! :)
Nie zapomnijcie wkleić też banerek u siebie na blogu! :)



Tak więc liczę na Was!!


A tymczasem pozdrawiam i do zobaczenia!! :)

30 komentarzy:

  1. Byłam w Wiśniczu parę lat temu. Od tamtej pory pewnie zaszło wiele zmian. Ale już wtedy wzbudził mój zachwyt, piękne miejsce, godne uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawie opisałeś dzieje zamku. Podziwiałam go i ja, ale tylko z zewnątrz. Z tego co widzę, wnętrze też jest bardzo ciekawe. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniała foto relacja tym bardziej przyjemna że nigdy tam nie byłam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam wszelkiego rodzaju makiety. Bardzo ciekawie opisałeś zamek. Postaram się wziąć udział w wyzwaniu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje za te wspaniałą wycieczkę :) Wspaniałe miejsce, może kiedyś mi się uda odwiedzić jak będe w Polsce . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I find your blog to be very interesting and love all your photos on here. I am a new follower to your blog.We do not have beautiful castles in Canada.

    OdpowiedzUsuń
  7. Serce się raduje! Piękny, odnowiony, z imponującą historią!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam, widziałam i zachwyciłam się tym miejscem! Miałam przyjemność podziwiać prace malarskie i rzeźbiarskie uczniów i absolwentów tamtejszej uczelni plastycznej. Urzekła mnie kuchnia i jej wyposażenie no i oczywiście krajobrazy!!! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie byłam, ale widzę, że warto ! Świetna wycieczka ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny Zamek Nowy Wiśnicz, z jego ścian.
    W Hiszpanii i precyzyjnie, gdzie mieszkam, znajduje się zamek, który jest na ziemi, jak i ścian wykopu. To nie jest otwarty dla zwiedzających przez cały rok, ale po otwarciu, pójdę do robienia zdjęć.
    Pozdrawiam Mnie umiłowali i wyjaśnienia, które przynoszą. Gratulacje!
    pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie bylam, i kiedy widze takie zadbane zabytki ciesze sie niezmiennie...a TY aktywnyś bardzo...milo Cie czytac i ogladac...pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam tam,piękne miejsce i to, że zamek wspaniale góruje nad okolicą!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zamek w Nowym Wiśniczu też należy do moich ulubionych.
    Byłam dosyć dawno. Najwyższa pora by odświeżyć wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie byłam tam ale teraz wirtualnie tera. Dzięki za piękne fotki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. piękna wycieczka i bardzo fajny przewodnik,dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny i ciekawy fotoreportaż, przeczytałam z przyjemnością!
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudna wycieczka Maksimum
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urwało w połowie,, maksimum informacji,aż chce się tak jechać.

      Usuń
  18. Zamek robi niesamowite wrażenie, a po Twojej relacji aż chce się tam jechać:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe miejsce i wspaniale rekomendujesz. Nie obiecuję sobie wypadu do zamku, ale Twój post a w nim zdjęcia to już jakbym tam była. Co do makiet- uwielbiam je, i gdziekolwiek jestem a są takowe, to poświęcam im mnóstwo czasu :) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  20. super wycieczka-ja jeszcze nie byłam w tym miejscu-jakoś wole zakątki przyrodnicze niż z zamkami:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Piekny zamek ze wspaniałą historią serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie opisana historia zamku. Może się tam wybiorę, kiedyś:)
    Pozdraiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny zamek, muszę go kiedyś odwiedzić!

    OdpowiedzUsuń
  24. Zamek robi na prawdę wrażenie! Można przenieść się w czasie i poczuć się jak w tamtej epoce.. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładny z zewnątrz, wnętrza trochę rozczarowują.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wysłałam wiersz na wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię takie opowieści. Nie słyszałam o tym zamku, dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. the castle is impressive. i like the fireplace.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz będzie dla mnie wskazówką, co mam robić, aby blog był jeszcze lepszy.
Bardzo Ci dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :)