22:00

Czym jest patriotyzm?

Witam!
W obecnych czasach jedenasty dzień listopada jest dla Polaków wyjątkowym punktem na kalendarzowej mapie. Dla każdego z nas przyczyna tej wyjątkowości jest bardzo dobrze znana; naród polski 11 listopada 1918 roku odzyskał swą niepodległość, przywrócono mu niezależność, która przez 123 lata była więziona i hańbiona. 
W tym dniu z każdego zakątka Polski wydobywa się biel i czerwień narodowej flagi, a z ust głośno wybrzmiewają „Mazurek Dąbrowskiego” oraz hasło zwane patriotyzmem o którym kilka zdań chciałbym dzisiaj tu napisać…

Czym tak naprawdę jest patriotyzm? 
Zdecydowana większość osób, słysząc to pytanie, bez zastanowienia odpowie, że patriotyzm to wyraz naszej miłości wobec Ojczyzny. Po takim stwierdzeniu od razu jednak w głowie rodzi się kolejne pytanie, a mianowicie czym jest ta miłość wobec Ojczyzny? Dla mnie taka prosta, jednozdaniowa definicja patriotyzmu nie jest zła, ba, jest ona poniekąd poprawna, ale w tej prostocie jest na tyle niejednoznaczna, że w ostateczności brzmi trochę jak wyświechtany frazes wypowiedziany od niechcenia. Myśląc o patriotyzmie warto przez dłuższą chwilę zastanowić się nad tym, co konkretnego można zdziałać, jaką postawę trzeba prezentować, by w sposób pełny oraz szczery ową miłość ukazać.

Czym zatem dla mnie jest patriotyzm? Od razu chcę nadmienić, że prawdopodobnie sam nie przekażę niczego odkrywczego, jednakże rozbudowanie tej definicji o konkretne działania i czyny, o których często też zdarza się nam zapominać, uczyni ją pełniejszą, bardziej zrozumiałą i, mam nadzieję, pokazującą jej piękno, ale zarazem i niebłahość. 

Patriotyzm to szacunek wobec drugiego człowieka
Ojczyzna to ziemia, historia, ale też i ludzie, przede wszystkim ludzie. Nie bez powodu piszę o tym na samym początku. Kiedyś na tym blogu zamieściłem takie słowa, że ludzkość to równość i niechaj to wyraźnie zabrzmi po raz drugi. Jeśli człowiek nie obraża, nie krzywdzi, nie odbiera wolności swoim światopoglądem, postępowaniem i takim ogólnym życiowym całokształtem, to według mnie najwyższą formą patriotyzmu jest okazywanie takiej osobie szacunku. Gardzenie ludźmi tylko dlatego, że są „inni”, bo są odmiennej rasy, wyznania, czy orientacji seksualnej, jest całkowitym zaprzeczeniem patriotyzmu i miłości wobec bliźniego, która w teorii jest jednym z fundamentów życia większości Polaków. Szacunek wobec drugiego człowieka to także okazywanie mu wsparcia, radość z jego sukcesów oraz pomoc w torowaniu drogi ku byciu szczęśliwym. Obecnie Polacy są bardzo podzielonym narodem, a Święto Niepodległości zamiast łączyć, to jeszcze bardziej poszerza tę niemałą już przepaść. Może warto się zastanowić w tym dniu, czy ta strategia oparta na segregacji, podziałach, nienawiści i pogardzie wpisuje się w założenia i cele tejże niepodległości…

Patriotyzm to szacunek oraz wdzięczność wobec miejsca w którym żyjemy
To stwierdzenie chyba najbardziej koreluje w swym brzmieniu z tą podstawową definicją. Szacunek oraz wdzięczność wobec naszej Ojczyzny, zarówno tej dużej, jak i tej małej, nie powinien być jednak zamknięty w symbolach narodowych oraz tym jednym listopadowym dniu. Ważne jest, by w tym zawrzeć takie działania jak dbanie o środowisko w którym żyjemy czyli na przykład niezaśmiecanie lasów, łąk, rzek, czy nieniszczenie polskiej przyrody oraz jej wyjątkowych owoców, ale też pielęgnowanie tradycji, czy pamięć o dziele naszych przodków oraz biegu historii, którego obecnie sami jesteśmy jego cząstką. W obecnych, pandemicznych czasach, gdy mamy już niezwykle pomocne narzędzia do efektywnej walki z pandemią, przyjęcie szczepionki przeciwko COVID-19 oraz stosowanie się do słynnego już skrótu DDM, czyli dystans, dezynfekcja, maseczka, są także wyrazem szacunku i miłości wobec Ojczyzny, a co za tym idzie patriotyzmu. Tylko rozsądne, odpowiedzialne i nieegoistyczne podejście pomoże ocalić wiele istnień od choroby, cierpienia i śmierci, a także koniec końców przezwyciężyć pandemię.

Patriotyzm to codzienność
Myśląc o patriotyzmie od razu w głowie tworzy się obraz świętowania 11 listopada z biało-czerwoną flagą w ręku oraz hymnem na ustach. Ale czy jest to wystarczające? Na cały rok składa się 365 lub 366 dni, więc ten na pozór dobry obraz w ostateczności okazuje się maleńką kroplą, którą naprawdę łatwo przeoczyć. Prawdziwym patriotą nie jest się tylko od święta, jest się nim zawsze. To właśnie codzienne działania, codzienna i nieprzymuszona troska o Ojczyznę buduje w nas najcenniejsze pokłady patriotyzmu. Oczywiście jedenasty dzień listopada jest po to, by najmocniej okazywać te wartości, ale nie można zapominać o codziennym ich pielęgnowaniu. Warto też się zastanowić, czy świętowanie Święta Niepodległości wynika z naszych szczerych chęci, z powinności, a może tylko z chęci pokazania się innym, bowiem patriotyzm na pokaz to żaden patriotyzm…


A czym dla Was jest patriotyzm?

Zostawiam Was, drodzy czytelnicy, z tym pytaniem, ale także z paroma migawkami z dzisiejszego dnia…

Jak co roku ruszyliśmy ku pobliskim polom, które skrywają maleńki wojenny cmentarzyk z czasów I wojny światowej, tak powiązanej z walką o polską niepodległość


Pod głównym pomnikiem zapaliliśmy kilka zniczy

Cieszy mnie fakt, iż pobliska ludność w końcu zaczęła pamiętać i troszczyć się o to miejsce; niegdyś cmentarz tonął w zapomnieniu i zaniedbaniu, a jego widok wprawiał w przygnębienie

Mimo że cmentarz leży dość blisko od głównej drogi (jakieś 200-300 metrów), to z mojego domu najszybciej jest się tam dostać idąc polnymi dróżkami

Takie wędrówki, zwłaszcza gdy ich towarzyszem są ciepłe promyki słońca, to czysta przyjemność



Ten krajobraz budzi we mnie ogromną wdzięczność wobec ziemi, która mnie wychowała i po której codziennie stąpam

Kontynuując tradycję rozpoczętą w zeszłym roku upiekłem świętomarcińskie rogale...

Ich przygotowanie pochłonęło sporo mojego czasu, ale już pierwszy kęs wszystko zrekompensował 


Pozdrawiam serdecznie i do napisania! ;)

17 komentarzy:

  1. Wiesz tych rogali to Ci trochę zazdroszczę, bardzo smakowicie wyglądają i warte były chyba tej pracy jaką poświęciłeś. Fotki jak zawsze mnie zachwyciły. Co do patriotyzmu to nigdy nie była zwolenniczką tych wielkich patetycznych słów. Gdyby każdy dbał o Ziemię i ludzi wokół siebie to nie byłyby potrzebne te wielkie słowa, bo Ojczyzna to MY.
    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. W naszych czasach, w naszej polskiej rzeczywistości patriotyzm jest dokładnie to o czym piszesz, ciągle się zachwycam Twoim widzeniem świata a jesteś jeszcze taki młody! gratuluje, wizyta na tym cmentarzu wśród pól to bardzo wzruszający u Ciebie zwyczaj a zdjęcia zrobiłeś znakomite.
    Ja wczoraj kiedy narodowcy zajęli stolice uciekłam w Las Kabacki a potem kupiłam sobie rogala marcińskiego. Połowa Warszawy schroniła się w parkach i lasach. pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie napisałeś - podpisuję się pod tym obiema rękami i całym sercem. Mam nadzieję, że nie jesteś wyjątkiem wśród młodych ludzi, który tak pojmuje patriotyzm. Cieszę się, że kultywujesz tradycję pamięci o poległych - to przecież też jest patriotyzm.
    Zdjęcia piękne - jak zwykle u Ciebie - a rogale wyglądają smakowicie.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny wpis.Tak to jest patriotyzm o czym piszesz ,szkoda że ludzie podzieleni.Stary cmentarzyk uroczy i dobrze że ludzie dbają o niego bo to też patrotyzm.Rogale apetyczne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czym jest patriotyzm? Dla mnie to nie wzniecanie nienawiści wśród rodaków, to szacunek dla każdego człowieka, to dbałość o wspólne dobro. Nie jest dla mnie patriotą ten kto niszczy wszystko w koło ani ten co podburza do zamieszek, ani ten kto będąc po za granicami naszego państwa zachowuje się niegodnie i przynosi wstyd. Piękne fotografie a rogaliki zapewne pyszne. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Patriotyzm pojmuję podobnie jak Ty. Podpisuję się pod każdym Twoim słowem. Szkoda, że tak nie myśli wiele osób i za nic mają innych ludzi i naszą ziemię. To pięknie, że kultywujesz tradycję. Zdjęcia jak zwykle zachwycają, a rogale tak kuszą. Pozdrawiam serdecznie:):):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Maksiu, podpisuję się pod tym, co napisałeś o patriotyzmie - słowa celne i jakże prawdziwe. Niestety, dla niektórych patriotyzm to okazyjne machanie flagą, a na co dzień - lepiej nie mówić...
    Rogaliki wyglądają cudownie!
    Serdeczności posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy i ważny post Maksiu. Rogaliki prezentują się wybornie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Maksiu
    Jakże ciekawy i ważny wpis. Myślę podobnie. Podpisuję się pod tym co napisano powyżej.
    Rogaliki bym zjadła.... Niestety gluten:(((
    Zdjęcia jak zawsze zachwycają. Piękna ta Twoja Mała Ojczyzna, jak to zwykła mówić Basia. Chętnie powędrowałabym takimi ścieżkami. Ale...
    Pozdrawiam zatem tylko ciepło i Tobie życzę spaceru pod rękę z kolorową Panią Jesienią

    OdpowiedzUsuń
  10. Świat nam się trochę uprościł...Dzisiaj wystarczy widzieć więcej niż "koniec własnego nosa" i odsunąć na bok (ja nazywam to)"mojsze"...Szkoda tylko, że im mniej musimy dawać z siebie, tym jest to trudniejsze...;o)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podobnie jak Ty myślę o patriotyzmie. Wazny jest każdy dzień. Rogale smakowite , na pewno a zdjęcia zachwycają . Serdeczności ślę

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten uroczy zadbany cmentarz to także przejaw polskiego patriotyzmu; chodzi mi oczywiście o jego zadbanie. Dla mnie ważna jest codzienność, o której piszesz - kwiaty na balkonie czy na parapecie, niezaśmiecanie ulic, rzek, unikanie przekleństw. To takie drobiazgi.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadam się z Tobą w 100% myślę że u nas to taki patriotyzm od święta a z tym codziennym to już różnie bywa.... a rogale to do pozazdroszczenia, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedziałeś za mnie Maks, to właśnie jest patriotyzm, codzienna służba drugiemu człowiekowi, uczciwość, pracowitość, sumienność w wypełnianiu obowiązków stanu. Takich rogali nigdy nie piekłam, szkoda, że nie mieszkasz bliżej:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dokładnie tak jak piszesz, szacunek do człowieka, do miejsca. Rogale pycha a i my za jadaliśmy... Swoje najlepsze. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oczywiscie Maksiu masz 100 % racje!!! Szacunek przede wszystkim. Zawsze to powtarzam. Przepiekne klimaty na zdjeciach. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Maksiu zdrowych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia, obfitych łask od Bożej Dzieciny oraz pomyślności w nadchodzącym nowym roku. Niech te święta będą czasem radości, pokoju i nadziei na lepszy czas.:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!

Copyright © 2014 Świat z mojej perspektywy , Blogger