sobota, 19 grudnia 2015

Podróże #21: Kościół Świętego Krzyża w Chabówce

Witam!
Zbliżają się święta. Na zewnątrz powinno być biało, powinien sypać śnieg i powinny być mrozy. Tymczasem, mamy 10 stopni na plusie, słońce i ciepły wiaterek.
Dlatego kolejna część "Podróży" będzie w zimowej, śnieżnej scenerii.
Będzie bowiem o kościele Świętego Krzyża w Chabówce na Piątkowej Górze. Zawsze odwiedzam ten zabytek jadąc do Zakopanego (kościółek leży przy "zakopiance"), ale właśnie w zimie 2011 r. wykonałem zdjęcia, które Wam za chwilę przedstawię.

Miałem parę "przygód" związanych z tym obiektem, najbardziej pamiętam dwie:

1. W 2006 r. podczas postoju w tym miejscu obserwowaliśmy jaszczurki. Wokół murów jest dużo skał. Gdy pokazuje się słońce, wychodzą z nich wspaniałe lokatorki - jaszczurki zwinki. Akurat wtedy słońce bardzo grzało, było ponad 20 stopni i spod kamieni wyszły 3 kolorowe jaszczureczki. Wygrzewały się i chwaliły się swoimi ciałkami.

2. Zimą 2011 r, jechaliśmy do Zakopanego i stanęliśmy przy kościółku. Było bardzo zimno, dużo śniegu - widok wspaniały. Akurat wtedy był z nami także mój brat, dla którego coś takiego było jak raj. Zaczęliśmy robić w śniegu aniołki, robiliśmy zdjęcia, szukaliśmy jaszczurek... po prostu coś fantastycznego! Uwielbiam takie momenty!

Kościółek znajduje się na szczycie Piątkowej Góry - wzniesieniu na zachodnim krańcu Gorców o wysokości 714 m.n.p.m.
Widać stąd doskonale Tatry, Babią Górę i Gorce.

Zobaczcie zdjęcia! Wspaniałe miejsce.



Widok na Babią Górę



Śnieg... na święta by się przydał! :)

Mam dla Was informację:

Organizuję na blogu plebiscyt na Podróż Roku 2015. Macie do wyboru kilkanaście propozycji. Sonda jest po prawej stronie. Macie możliwość wielokrotnego wyboru. Jeśli macie jakieś wątpliwości, kliknijcie w etykietach zakładkę pt. "Podróże".

Czas: do 30 XII

O zwycięskiej podróży: w sylwestrowym poście. W razie remisu: dogrywka trwająca przez Sylwester.

Głosujcie! Pozdrawiam i do zobaczenia! :)

13 komentarzy:

  1. Pasterka w takim miejscu musi byc nastrojowa!

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, śnieg na Święta by się przydał. Ja za śniegiem nie przepadam, z wyjątkiem okresu 23 grudnia 6 stycznia. Kościółek cudny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oddałam głos na Dobczyce, bo nie znam, a Ty je wspaniale pokazałeś. A Chabówka mnie ujęła- kocham takie kościółki, tam zawsze rozmawiam z Bogiem bardzo szczerze...
    Wszystkiego, co najpiękniejsze Maks dla Ciebie i Twojej Rodziny na Święta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękny widok... Kościółek na końcu świata- można powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Maks ładne zdjęcia! Nawet jaszczurki nie są LOL
    Uścisk i Wesołych Świąt :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny widok. Lubię drewniane kościoły. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten kościółek jest przepiękny, a jeszcze w śnieżnej szacie, to już cudo.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię ten kościółek. Tęskniłam za takimi śnieżnymi widokami.
    CUDNE!
    Dobrze, że można wielokrotnie głosować bo miałabym problem z podjęciem decyzji.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny Kościółek :)
    Oj ten śnieg to by sie przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już głos oddałem ;) Zdjęcia fajne :) Dawno nie widziałem takiego śniegu ;D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz będzie dla mnie wskazówką, co mam robić, aby blog był jeszcze lepszy.
Bardzo Ci dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :)