O tym, jak jamniki zawładnęły krakowską ziemią (i nie tylko!)

Witam!
Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że pies jest najlepszym i absolutnie niezastąpionym przyjacielem człowieka. Małe, duże, niskie, wysokie, krótkie, długie, szorstkie, puchate... każdego psiaka można opisać unikatowym zestawem epitetów, ale nieważne jakim by był, to zżyty i otoczony należytą opieką skoczyłby za swoim właścicielem nawet w ogień. Tych co stoją po kociej stronie barykady nieco zawiodę tym razem, ale wiedzcie, że i te futrzaki zajmują w moim sercu specjalne miejsce...

Czy wiedzieliście o tym, że Kraków jamnikami stoi? Ja wiedziałem o tym już od dawna, ale dopiero w tym roku nadarzyła się okazja, by przekonać się o tym urokliwym fakcie na własnej skórze. Wrześniowe niedziele już od dziesięcioleci wiążą się z Marszem Jamników. Długie, tonące zazwyczaj w kruczych garniturkach istoty skutecznie gromadzą tłumy, którym niestraszne są kaprysy wczesnojesiennej pogody ani inne niedogodności. Dla takiej porcji słodyczy idzie się poświęcić!




Do tej pory jakoś zawsze było mi nie po drodze z tym wydarzeniem. To ja nie miałem czasu, to znowu samo wydarzenie nie odbywało się przez kilka lat... Jednak wreszcie, po 9 latach od zżycia się na dobre ze stolicą Małopolski, udało mi się trafić na Marsz Jamników. Jego 27. edycja miała miejsce 7 września 2025 roku.

Pochmurny, niedzielny poranek nie zapowiadał ogromu emocji, który będzie mi towarzyszyć przez kolejną część dnia. Kilka minut po godzinie 11:00 dotarłem pod krakowski Barbakan, tradycyjne już miejsce startu jamniczego przemarszu. Po najbliższej okolicy kręciły się już pierwsze "paróweczki", które co moment wystawiały cierpliwość, a także siły witalne właścicieli na ogromną próbę. Z minuty na minutę tłum na Plantach gęstniał. Ogólny widok szybko zyskiwał zwierzęcych uroków, a przede wszystkim... decybeli.  


Każdy pyszczek rozczulał mnie do granic możliwości!

Od jamników nigdy nie wieje nudą!



Jamniki w kolorowych ubrankach, ich donośne, ale jakże urocze szczekanie oraz ogrom ludzkich pozytywnych emocji zgromadzony na tak niewielkiej przestrzeni momentalnie wprawiły mnie w szampański nastrój. Nie byłem przygotowany na aż taki wybuch endorfin. Czworonogi zachwycały z każdej strony świata w ilościach wręcz nieprzyzwoitych. Pozostało mi tylko płynąć leniwie w tym tłumie, głaskać mięciutkie futerka i robić zdjęcia... Modeli nie brakowało, więc tylko ostrzegam, że bogactwo tego wpisu może co po niektórych przerosnąć!


Jamnik-dresiarz

Jamnik-elegancik

A to... toż to żywa definicja Weltschmerzu! :D


O 11:45 tłum ruszył spod Barbakanu w kierunku Placu Szczepańskiego nieopodal krakowskiego rynku. Trasa przemarszu wiodła wyjątkowo alejkami Plant, bowiem do tej pory (o czym wspomnę później) jamniki dumnie kroczyły ulicą Floriańską wprost na rynkową płytę. Mi jednak złamanie tradycji nie przeszkadzało w dalszych zachwytach nad pieskami, a także kreatywnością właścicieli. W pochodzie nie zabrakło królewskiej pary, górników, balerin, dresiarzy, gwiazd latynoskich oper mydlanych, czy romantyków wyjętych wprost spod pióra Mickiewicza, czy Słowackiego... wytwory wyobraźni zdawały się tam nie mieć końca!


Krakowianie, ale i miłośnicy z całej Polski dopisali mimo niezbyt przyjemnej aury...

Jak na prawdziwy pochód przystało, nie zabrakło rzetelnych transparentów!

Psiaki dzielnie dawały sobie radę w przemarszu przez centrum Krakowa...

Ale władca był tylko jeden! Jego Królewska Mość szybko popędziła w kierunku Wawelu ;)


Po zakończeniu pochodu wszyscy uczestnicy wydarzenia bawili się w najlepsze przez kolejne 2-3 godziny. Główną sceną zawładnął konkurs na najbardziej rozczulającego buziaka, zaś na kilku straganach nieopodal można było między innymi wesprzeć pro-zwierzęce fundacje, czy dowiedzieć się co nieco o właściwej pielęgnacji i opiece nad jamniczym przyjacielem. Przez cały czas trwania imprezy psich gwiazd nie brakowało! Każdy skrawek placu uginał się pod ciężarem kosmatych łapek, a ochy i achy cały czas utrzymywały się na kosmicznych poziomach...



Jamnik-górnik

Jamnik-hot dog


Historia tego wspaniałego wydarzenia sięga lat 70. ubiegłego wieku i wcale nie jest usłana różami, jak mogłoby się zdawać na pierwszy rzut oka. W 1973 roku, z okazji 28. rocznicy tygodnika "Przekrój", zorganizowano pierwszy psi pochód w Krakowie. Przemarsz jamników w centrum miasta wzbudzał niemałe zaciekawienie, a nawet sensację. Smutna, szara i zwyczajna Polska Rzeczypospolita Ludowa gryzła się z takim nieoczywistych i wręcz wybujałym obrazem. Na reakcje władz komunistycznych nie trzeba było długo czekać. Pochód uznano za parodię ówczesnych uroczystości pierwszomajowych i ostatecznie na drugie wydarzenie z jamnikami w roli głównej krakowianie czekali do 1990 roku, czyli do upadku wschodniego reżimu.

Przebieg kolejnych, już odbywających się rokrocznie, edycji imprezy stał się nową kultową tradycją stolicy Małopolski. Piętnaście minut przed dwunastą spod Barbakanu tysiące stóp i łapek ruszało spod Barbakanu zmierzając wprost na płytę Rynku Głównego. Wydarzenie wzbogacały liczne konkursy, zarówno dla psiaków, jak i dobrze obeznanej w temacie publiki.

Kolejną przerwę w organizacji Marszu Jamników wymusiła, jak nietrudno się domyślić, pandemia COVID-19. W latach 2020-2023 jamnicze oblężenia nie dostawały swoich pięciu minut. Jednak z inicjatywy obecnego krakowskiego prezydenta, a prywatnie właściciela jamników, Aleksandra Miszalskiego, pochód znów powrócił na ulice. Miejmy nadzieję, że tym razem na dobre! W 2026 roku planuje się organizację wydarzenia na Błoniach, by w otoczeniu ogromnych połaci zieleni spróbować pobić jamniczy rekord Guinnessa!


Jamnik wyjęty z sielankowej telenoweli...

...jamnik zmierzający na solidny piknik...

Nie mogło też zabraknąć prawdziwie latynoskiej krwi!


Wytrwalsi czytelnicy powinni pamiętać, że od przeszło 12 lat prawdziwym gospodarzem mojego domku i ogrodu jest jamnik, Rudi. Kilkanaście kilogramów czystego szczęścia sprawia, że nie zawsze łatwa oraz łaskawa codzienność nabiera barw, a ja mam ten jeden powód więcej do szczerej, nieskrywanej radości. Pewnie się spytacie, czy Rudi był jednym z uczestników 27. Marszu Jamników... a ja od razu odpowiem, że niestety nie. Ruduś bardzo źle znosi wszelakie podróże oraz zmiany otoczenia, a że za kilka dni stanie się już sędziwym dwunastolatkiem, to tym bardziej nie chcę narażać go na niepotrzebny stres oraz nadmiar emocji. Jemu wystarczy bycie najjaśniejszą gwiazdą domowego zacisza z podwórkiem włącznie! :)


Ruduś jest wybitnym kanapowcem, który każdy zakamarek domu traktuje jako tylko i wyłącznie swoją własność!

Pan podwórka uwielbia wygrzewać się na słonku, ale tylko wtedy gdy jestem w pobliżu!

Zdarzało się, że Ruduś był pilniejszym studentem ode mnie ;)

Po śmierci Mamy zostałem w domu sam z Rudusiem. Ta najcudowniejsza istotka jest moim największym szczęściem i wsparciem w trudniejszych chwilach. Bez niego życie wyblakłoby momentalnie... Kocham najmocniej na świecie!


Do teraz zachwycam się tymi wszystkimi jamniczymi ujęciami z 27. Marszu Jamników. Na koniec pochwalę się, że z kilku z nich zrobiłem krótki filmik na platformie TikTok i tak się dobrze przyjął, że w niecały tydzień obejrzało go ponad ćwierć miliona osób! Mogę stwierdzić z lekkim przekąsem, że dzięki jamnikom zaznałem pięciu minut sławy ;)

Pozdrawiam serdecznie i do napisania! :)

Komentarze

  1. Marszem Jamników to z pewnością ciekawe wydarzenie organizowane w Krakowie. Fajny gospodarz domu z Rudusia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny marsz, oczywiście że nie wiedziałam ale Ruduś najlepszy, pan na włościach.Stroje piesków ciekawe ,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jamniorki to są szalenie mądre psiaki. U mnie 16,5 roku był niesamowitej urody (rasowy) jamnik szorstkowłosy ( karłowy) czyli z nieco krótszym tułowiem niż typowy jamnik, a że był w kolorze gliny to hodowca go ochrzcił go Flik, czyli...Glina. Przemądry, przekochany pies. Odszedł za Tęczowy Most w 2010 roku a ja do dziś za nim płaczę- za nim, nie za psem jako takim.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przezabawne te niektóre zdjęcia. Sympatyczna impreza, chyba bardzo takich dobrych klimatów potrzebujemy.
    12 kg jamnika brzmi... solidnie. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tej imprezie, samo oglądanie zdjęć i czytanie postu wprawia w dobry nastrój. Moim faworytami są jamnik Jej Królewska Mość i górnik. Nauka przy takim towarzyszu lepiej idzie. Pozdrawiam serdecznie Maks i przesyłam głaski dla Rudusia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny ten Marsz Jamników. Super pomysł i niesamowita impreza. Dzięki za fotorelację:) Wcale się nie dziwię, że miałeś chwilę sławy na TikToku. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Choć z Krakowem jestem poniekąd związana , mój Zięć stamtąd pochodzi i mieszkają tam do dziś jego rodzice, to o takiej tradycji nie słyszałam ale bardzo mi się podoba!! Zresztą od zawsze mi się jamnik podobają, gdyby nie to ze ciągle gdzieś wyjeżdżam wzięłabym sobie jednego. Fajnie jest mieć takiego przyjaciela jak RUDI. zresztą tak jak piszesz na początku psy to wierni przyjaciele!!!
    Fajne Twoje zdjęcie z psem !!! I super że bierzesz udział w takich imprezach !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ruduś się cieszy z Twojej decyzji, a ja go rozumiem, wiek robi swoje:-))) Twoja Mama go uwielbiała, pamiętam walkę o niego...
    Za czasów moich, "agh-owskich", jeden z docentów ( bardzo chudy i wysoki) miał jamnika, z którym chodził na spacery. Studenci prześmiewcy zabierali z maszyn cyfrowych " Odra", podczas zaliczeń z ETO ( elektroniczna technika obliczeniowa w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku) metrowe arkusze papieru do wydruku, sklejali je w pionie i w poziomie rysując na nich DocentaB. ze swoim ulubionym jamnikiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ODRA... Tak, to byly niezapomniane czasu studenckie

      Usuń
  9. Marsz piesków jamników. A to Ci psia atrakcja. Powiem tak, u nas spotkać takiego jamniczka to chyba że swiecą. Widuje tylko duże psy, do tego agresywne na własnej posesji lub duże biegające po wioskach, a potem jest lament, wściekłość , że kogoś pies ugryzł. Te czasy minęły. My mamy sami dużego psa , ale to nasz pupil. Masz rację, pies to członek rodziny, niezastąpiony, pójdzie w ogień. Nasz już wiekowy, i wiem że za jakiś czas będzie trzeba pogodzić się z tym że odejdzie za tęczowy most....powiedziałam że więcej zwierząt nie chce, ta strata boli tak jak strata bliskiej osoby. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, wiem o tym marszu, miałam znajomą, która ze swoim jamnikiem brała udział co roku. U mojej mamy mieszka taki mieszaniec, pół jamnik, pół niewiadomo kto. Trochę się zestarzał, nie wiedzieć kiedy. Ugłaskaj swojego jamniczka 😉🙂

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak oczywiście słyszałam o krakowskim marszu jamników. Moja mama miała kiedyś jamnika suczkę Bazylię i raz poszła z nią na taki marsz. Super impreza

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ urocze psiaki, słyszałam o krakowskim marszu jamników ale ilość uczestników trochę mnie zaskoczyła (pozytywnie), Ruduś też prezentuje się bardzo dostojnie jak na gospodarza przystało, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  13. Marsz jamników? Nigdy o nim nie słyszałam. Ale to naprawdę świetna inicjatywa.
    Jak Ruduś znosi teraz Twoje długie godziny pracy? Pewnie cieszycie się boje, gdy wracasz do domu
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o tym marszu w Krakowie, ale dzięki Tobie mogłam też obejrzeć niektóre jamnikowe piękności :)
    Sama również, dawno temu, byłam dumną właścicielką jamniczego szczęścia - Bemola.
    Już dawno jest za Tęczowym Mostem, a ja wciąż często oglądam zdjęcia, na których go uwieczniłam.
    Pozdrawiam, Maks... pięknego października.
    A Rudusia ucałuj w nosek od cioci Iwonki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pocieszne taksiki:) Fajnie, że przybliżyłeś tę nietypową, ale mega radosną krakowską tradycję. Nigdy w niej nie uczestniczyłam... może dlatego, że jestem team - koty:) Pozdrawiam i przesyłam głaski dla Rudusia:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super wydarzenie :) A ja ślę moc głasków dla Rudusia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super impreza :))). Słyszałam o marszu jamników i jako przedstawicielka starszego pokolenia pamiętam nawet, że jeden z redaktorów "Przekroju" był wielbicielem jamniczej rasy i to chyba on zapoczątkował różne imprezy z jamnikami. Na ostatniej stronie "Przekroju" były zawsze satyryczne rysunki z jamnikiem i panem Bęc Walskim, potem pojawiły się jakieś konkursy z rysowaniem jamników, no i w końcu pierwszy zlot jamników. Fajnie, że ta tradycja przetrwała, mimo różnych zakrętów i przeszkód.
    Rudi to fantastyczny przyjaciel, dużo zdrówka dla niego! Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!

ARCHIWUM POSTÓW

Pokaż więcej

Translate

ZAPRASZAM NA MOJEGO DRUGIEGO BLOGA O WĘDRÓWKACH PO BESKIDZIE WYSPOWYM (I NIE TYLKO!)

Obserwatorzy Bloga

Dziękuję za każdy głos! To mnie motywuje!

Moi psi strażnicy: Rudi (2013-) i Berek (2005-2022)

Kategorie

Podróże W moim ogrodzie Małopolskie Góry Beskid Wyspowy Moja poezja Ptaki Beskidy Pola wiosna Wiersze Zima życzenia Kraków Spacer 2017 Jesień Lato Rośliny Grzyby Kwiaty Rynek 2016 Zamek Grusza święta 2019 Las Wiersz Wyniki wakacje Przemyślenia Rudi Wieś wielkanoc Boże Narodzenie Ciasto Podróż Roku Zachód Słońca podsumowania Cmentarz Dobczyce Inne Kościół Motyle Studia 2018 Blog Urodziny Wspomnienia Kot Nowy Rok Skansen Ssaki 3. urodziny Konkurs Lasek Lekarski Mama Moje przygody Owady Planty Podziękowanie Polska Rocznica W moim domu 2020 Kapliczka Kiki Opowiadanie Pies Pole Ruiny zamku Rzeka Sentymenty Maksa Wiosenno-letnie wyzwanie u Maksa Zalipie Żonkile Artystycznie Chatki Chmury Cudo Historia Jedzenie Koronawirus Leśniczówka Malowane Niebo Przedwiośnie Puszcza Statystyki Staw Tata Tenis Tulipany Wał Ruda Wschód Słońca Wspomnienie Wyzwanie urodzinowe Zjawiska pogodowe Śmierć 2021 Basia Wójcik Bez Candy Chinkali Cichawa Czosnek niedźwiedzi Droga Fiołki Jabłoń Jan Paweł II Katedra Lanckorona Listopad Luty Maj Majówka Medycyna Nauka Niepołomice Owoce Panorama Pieniny Plany Pomniki Prezent Przepis Ratusz Rozdanie Rzepak Sesja Sierpień Skalniak Szlak Wieża Zioła Śnieg Bałtyk Bitwa Bochnia Brzozy Budleja Czarny bez Dolina Raby Dwór Dynia Jezioro Karolina Kózkówna Kartki Kazimierz Wielki Krajobraz Krokusy Krościenko Lipa Matura Morze Mury Muzeum Obraz Opowieść Pałac Paź królowej Pielgrzymka Pierniczki Podskale Polskie bociany Pomnik Pomorskie Pomorze Przebiśniegi Raba Rower Ruduś Różaniec Stare Miasto Szpital Słońce Talent Trzy Korony Wawel Wielkopolskie Wisła Wrocław Wycieczka Wypieki Zachwyt Zboża Ziarnopłony Zielono przyroda ptaki na flagach wielka sobota zdjęcia Ścieżka Śląskie Święto Niepodległości 2023 4. urodziny 5 miejsc Agnieszka Radwańska Akademia Muzyczna Aleja Gwiazd Babia Góra Bazylea Bałwan Berek Biedronka Bieszczady Bocian Bociany Boże Ciało Budki COVID-19 Choinka Clematisy Dolina Prądnika Dolnośląskie Domek Droga krzyżowa Drzewa Dunajec Ferie Gady Gotowanie Gołoborze Grodkowice Grota Grudzień Hel Hiacynty Jagodzianki Jarmark Kasztany Kazimierz Klasztor Klomb Kolory Kościół Mariacki Krzewy Krzyż Kukurydza Lipiec Lipnica Murowana Lourdes Marysieńka Miłość Mniszek lekarski Moje zdrowe życie Morwa Most Niedzica Noc Nowodworek Odlot Ogród Ojców Opis Ostrów Lednicki Oznaki wiosny Palma Pandemia Papierówka Papież Papuga Październik Pisklęta Pięknie Plaża Podziemia Powiśle Dąbrowskie Praktyki Procesja Przygotowania Przyjaciele Pytania Refleksje Rogale świętomarcińskie Ruiny Rzeźby Różaneczniki Rękodzieło Sanktuarium Sielanka Spotkanie Stokrotki Sukiennice Sylwester Syrop Szczawnica Szpaki Słonecznik Trasa Ukraina Warzywa Wierzby Wiązanki Wojna Wspaniałe Wyprawy Zabawa Zadanie od Maksa Zbiorniki Zdrowo Ziemia Dąbrowska Zmiany jaszczurki jeże purchawice sierpówki Łysa Góra Ślimaki Średniowiecze Święconka Żniwa 10 lat 100000 2015 3 maj 5. urodziny 6. urodziny 7. urodziny 8 lat 9 lat Akrostych Album Alfa Altana Amfiteatr Anna Arthur Wellesley Artykuł BMI Balon Bazie Bazylia Bazylika Bałwankowo Berberysy Bezsenność Biało Biało-czerwone Biologia Bitwa pod Grunwaldem Bizony Bobolice Bobry Bogatka Brusznica Brzozowisko Buraki Bury Bułki Błękit Cele Chabówka Chaczapuri Chaos Chemia Chełm Chleb Chrząszcz Ciastka Ciastka orzechowe Ciężkowice Clafoutis Czarny Staw Czechy Czerwiec Częstochowa Część I Człowiek Dalgona Dawne dzieje Diabelski Kamień Diablak Dla artystów Dla kucharzy Dla poetów Dmuchawiec Dobro Docenione Dolina Białego Drożdżowe Drzewo Dutch baby Dyskusja Dzieciństwo Dziewięćsił Dzień Mamy Fontanny Fotografia Francja Galette des rois Gdańsk Gdów Geografia Gniezno Gondola Gorce Gostynin Gołąb Goździki Grodzisko Grunwald Gubałówka Gwiazdy betlejemskie Góra Skrzynecka Góra Zamkowa Górki Góry Świętokrzyskie Głosowanie Horiatiki Huragan Huśtawka Iglaki Illzach Info Ja w Kuchni Jacuś Jadłospis Jajka Jarmuż Jasna Góra Jednosiwy Jerozolima Jesienne dary ogrodu Jesiony Jezioro Czchowskie Jezioro Dobczyckie Jezioro Rożnowskie Jiaogulan Jubileusz Język polski Kalorie Kalwaria Kanie Karmniki Kawa Kawiarnia Klucz do matury z biologii Koktajle Kolejka Kolekcja Kompot Kompozycja Komunia Święta Konfederacja barska Konie Konkurs Palm Wielkanocnych Kopiec Kraka Korona zapory Kraków-Łagiewniki Krogulec Krowa Krupówki Krzesławice Krzewuszki Krzywa Wieża Krzyż Milenijny Krzyżacy Krzyżówki Książka Księżyc Kuchnia Kujawsko-pomorskie Kundel Kura Kurczak Kurozwęki Kwarantanna Kwiecień Kładki Latarnia Lednica Legendy Lenistwo Lilak Lipnica Literatura London Eye Londyn Lot Lubczyk Lwów Majeranek Makro Marchew Marzec Marzenia Mazowieckie Mazurek Medugorje Melisa Melsztyn Mgła Michałki Mikołaj Kopernik Mirów Misje Mięta Mniszki Mogielica Moi Przyjaciele Molo Monety Mróz Muchomory Muchołówka szara Mural Naleśniki Niebieski Niedziela Palmowa Niegowić Norbertanki Nowy Wiśnicz Obserwacje Odpoczynek Odpowiedzialność Ogień Ojcowski Park Narodowy Olimpiada Omega Opactwo Opole Opolskie Opowieści Oregano Orzechy Ostrów Tumski Owca PDMD Parowar Patriotyzm Pelargonie Pietruszka Piwonie Pizza Plac św. Piotra Plebiscyt Pliszki Pociąg Podbiały Podgrzybki Podhale Podkarpackie Podróż pięciolecia Podziw Pokazy Polecie Pomnik św. Floriana Pomoc Pory roku Potok Powieść Pozdrowienia Poziomki Poznań Praca Praga Prom Prośba Przed Sylwestrem Przemijanie Przerwa Przygoda Przyszłość Pszczoła Pucuś Pustelnia Płazy Radość Rejs Rokitnik Rozmaryn Rożnów Rukola Rzadkie Rzeźbiarstwo Rzym Rękawka Rżysko Samosy Sanki Sałatka Seler Sernik Sezon karmnikowy Sierpówka Sir Siła Skamieniałe Miasto Skałka Skocznie Smoleń Sopot Spisz Spokój Stajnia Staropolskie Stetoskop Styczeń Szacunek Szałwia Szczaw Szczepienia Szczepionka Szczepmy się! Szczerze Szczypiorek Szkoła Szlak Orlich Gniazd Szron Szwajcaria Sól Słowacja Słowianie Taize Tamy Tatry Tatrzański Park Narodowy Teatr Topola Toruń Tradycje Tropsztyn Tropy Turbacz Tymianek Ulubione Urbi et Orbi Uście Solne Wadowice Waga Warmińsko-Mazurskie Warsztat Wata cukrowa Watykan Wellington Arch Westerplatte Wetlina Widoki Wielka Brytania Wiewiórka Wieżyca Wigilia Wiszące mosty Witacze Wodospad Wow Wprowadzenie Wrzos Wyjazd Wytrzyszczka Wyzwanie Włochy Włóczęga ZOO Zakopane Zapora Zapowiedź Zasady Zawilce Zawoja Zaćmienie Zaćmienie Księżyca Zbiórka Zdjęcie Zegar Zwierzęta Zwyczaje Złoto dzwoniec filmy kosy magiczny czas porządki rudziki van Gogh Łatwe w uprawie Ławka Łąki Śliwa Ślęża Święci Świętojański Świętokrzyskie Święty Krzyż śpiew śpiew dzwońca św. Szymon święty Mikołaj Żołnierze i polegli Żurawki

Prawa autorskie

Wszystkie moje teksty i zdjęcia na blogu "Świat z mojej perspektywy" są chronione prawem autorskim na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wykorzystanie ich wymaga mojej zgody!

Agregator blogów przyrodniczych

Rozdane, powędrowało do Janeczki z Chwil Wytchnienia!

Rozdane, powędrowało do Jadzi Kluczyńskiej!

TUTAJ ZAGLĄDAM

Etykiety

10 lat 100000 2015 2016 2017 2018 2019 2020 2021 2023 2024 2025 3 maj 3. urodziny 4. urodziny 5 miejsc 5. urodziny 6. urodziny 7. urodziny 8 lat 9 lat Absolutorium Agnieszka Radwańska Akademia Muzyczna Akrostych Album Aleja Gwiazd Alfa Altana Amfiteatr Anna Architektura romańska Arthur Wellesley Artykuł Artystycznie Babia Góra Babie lato Balon Bałtyk Bałwan Bałwankowo Basia Wójcik Bazie Bazylea Bazylia Bazylika Berberysy Berek Beskid Wyspowy Beskidy Bez Bezsenność Biało Biało-czerwone Biedronka Bieszczady Biologia Bitwa Bitwa pod Grunwaldem Bizony Blog Błękit BMI Bobolice Bobry Bochnia Bocian Bociany Bogatka Boże Ciało Boże Narodzenie Brusznica Brzozowisko Brzozy Budapeszt Budki Budleja Bułki Buraki Bury Candy Cele Chabówka Chaczapuri Chaos Chatki Chełm Chemia Chinkali Chleb Chmury Choinka Chrząszcz Ciastka Ciastka orzechowe Ciasto Cichawa Ciężkowice Clafoutis Clematisy Cmentarz Cmentarz wojenny nr 333 COVID-19 Cudo Czarny bez Czarny Staw Czechy Czerwiec Częstochowa Część I Człowiek Czosnek niedźwiedzi Dalgona Dawne dzieje Diabelski Kamień Diablak Dla artystów Dla kucharzy Dla poetów Dmuchawiec Dobczyce Dobro Docenione Dolina Białego Dolina Prądnika Dolina Raby Dolnośląskie Domek Droga Droga krzyżowa Drożdżowe Drzewa Drzewo Dunajec Dutch baby Dwór Dynia Dyskusja Dzieciństwo Dzień Mamy Dziewięćsił dzwoniec Eurowizja Ferie filmy Fiołki Fontanny Fotografia Francja Gady Galette des rois Gdańsk Gdów Geografia Głosowanie Gniezno Gołąb Gołoborze Gondola Gorce Gostynin Gotowanie Goździki Góra Skrzynecka Góra Zamkowa Górki Góry Góry Świętokrzyskie Grodkowice Grodzisko Grota Grudzień Grunwald Grusza Grzyby Gubałówka Gwiazdy betlejemskie Hel Hiacynty Historia Historie rodzinne Hobby Honefoss Horiatiki Hortensja Huragan Huśtawka Iglaki Illzach Info Inne Inowłódz Ja w Kuchni Jabłoń Jacuś Jadłospis Jagodzianki Jajka Jamnik Jan Paweł II Jarmark Jarmuż Jasna Góra jaszczurki Jednosiwy Jedzenie Jerozolima Jesienne dary ogrodu Jesień Jesiony Jezioro Jezioro Czchowskie Jezioro Dobczyckie Jezioro Rożnowskie jeże Język polski Jiaogulan Jubileusz Kalorie Kalwaria Kanie Kapliczka Kapsuła czasu Karmniki Karolina Kózkówna Kartki Kasztany Katedra Kawa Kawiarnia Kazimierz Kazimierz Wielki Kiki Kikuś Klasztor Klomb Klucz do matury z biologii Kładki Koktajle Kolejka Kolekcja Kolędowanie Kolory Kometa Kompot Kompozycja Komunia Święta Koncert Konfederacja barska Konie Konkurs Konkurs Palm Wielkanocnych Kopiec Kraka Korona Beskidu Wyspowego Korona zapory Koronawirus Kostrza kosy Kościół Kościół Mariacki Kot Krajobraz Kraków Kraków-Łagiewniki Krogulec Krokusy Krościenko Krowa Krupówki Krzesławice Krzewuszki Krzewy Krzywa Wieża Krzyż Krzyż Milenijny Krzyżacy Krzyżówki Książka Księżyc Kuchnia Kujawsko-pomorskie Kukurydza Kundel Kura Kurczak Kurozwęki Kury Kwarantanna Kwiaty Kwiecień Lanckorona Las Lasek Latarnia Lato Lednica Legendy LEK Lekarski Lekarz Lenistwo Leśniczówka Lilak Limanowa Lipa Lipiec Lipnica Lipnica Murowana Listopad Literatura London Eye Londyn Lot Lourdes Lubczyk Lubomir Luty Lwów Łatwe w uprawie Ławka Łąki Łódzkie Łysa Góra magiczny czas Maj Majeranek Majówka Makro Malowane Małopolskie Mama Marchew Marsz Jamników Maryla Rodowicz Marysieńka Marzec Marzenia Matura Mazowieckie Mazurek Medugorje Medycyna Melisa Melsztyn Mgła Michałki Mięta Mikołaj Kopernik Miłość Mirów Misje Mniszek lekarski Mniszki Mogielica Moi Przyjaciele Moja poezja Moje przygody Moje zdrowe życie Molo Monety Morwa Morze Most Motyle Mróz Muchołówka szara Muchomory Mural Mury Muzeum Muzyka Naleśniki Nasturcje Nauka Niebieski Niebo Niedzica Niedziela Palmowa Niegowić Niepołomice Noc Norbertanki Norwegia Nowodworek Nowy Rok Nowy Sącz Nowy Wiśnicz Obraz Obserwacje Odlot Odpoczynek Odpowiedzialność Ogień Ogród Ojcowski Park Narodowy Ojców Olimpiada Omega Opactwo Opis Opole Opolskie Opowiadanie Opowieści Opowieść Oregano Orzechy Oslo Ostrów Lednicki Ostrów Tumski Owady Owca Owce Owoce Oznaki wiosny Palma Pałac Pandemia Panorama Papierówka Papież Papuga Parowar Pasje Patriotyzm Patryja Paź królowej Październik PDMD Pelargonie Pielgrzymka Pieniny Pierniczki Pies Pietruszka Pięknie Pisklęta Piwonie Pizza Plac św. Piotra Planty Plany Plaża Plebiscyt Pliszki Płazy Pociąg Podbiały Podgrzybki Podhale Podkarpackie Podróż pięciolecia Podróż Roku Podróże Podskale podsumowania Podziemia Podziękowanie Podziw Pokazy Pola Pole Polecie Polska Polskie bociany Pomnik Pomnik św. Floriana Pomniki Pomoc Pomorskie Pomorze Pory roku porządki Potok Powieść Powiśle Dąbrowskie Pozdrowienia Poziomki Poznań Praca Praga Praktyki Prezent Procesja Prom Prośba Przebiśniegi Przed Sylwestrem Przedwiośnie Przemijanie Przemyślenia Przepis Przerwa Przygoda Przygotowania Przyjaciele przyroda Przyszłość Pszczoła Ptaki ptaki na flagach Pucuś purchawice Pustelnia Puszcza Pytania Raba Radość Ratusz Redyk Refleksje Rejs Rękawka Rękodzieło Rocznica Rogale świętomarcińskie Rokitnik Rośliny Rower Rozdanie Rozmaryn Rożnów Różaneczniki Różaniec Rudi Ruduś rudziki Ruiny Ruiny zamku Rukola Rynek Rzadkie Rzeka Rzepak Rzeźbiarstwo Rzeźby Rzym Rżysko Sałatka Samosy Sanki Sanktuarium Seler Sentymenty Maksa Sernik Sesja Sezon karmnikowy Sielanka Sierpień Sierpówka sierpówki Siła Sir Skalniak Skałka Skamieniałe Miasto Skansen Skocznie Słonecznik Słońce Słowacja Słowianie Smoleń Sopot Sól Spacer Spisz Spokój Spotkanie Ssaki Stajnia Stare Miasto Staropolskie Statystyki Staw Staż Stetoskop Stokrotki Studia Styczeń Sukiennice Sylwester Syrop Szacunek Szałwia Szczaw Szczawnica Szczepienia Szczepionka Szczepmy się! Szczerze Szczypiorek Szkoła Szlak Szlak Orlich Gniazd Szpaki Szpital Szron Szwajcaria Ścieżka Śląskie Ślęża Ślimaki Śliwa Śmierć Śnieg śpiew śpiew dzwońca Średniowiecze św. Szymon Święci Święconka święta Święto Niepodległości Świętojański Świętokrzyskie Święty Krzyż święty Mikołaj Taize Talent Tamy Tata Tatry Tatrzański Park Narodowy Teatr Tenis Topola Toruń Tradycje Trasa Tropsztyn Tropy Trzy Korony Tulipany Turbacz Tymbark Tymianek Ukraina Ulubione Urbi et Orbi Urodziny Uście Solne van Gogh Virtuti Militari W moim domu W moim ogrodzie W mojej wsi Wadowice Waga wakacje Wał Ruda Warmińsko-Mazurskie Warsztat Warzywa Warzywniak Wata cukrowa Watykan Wawel Wellington Arch Westerplatte Wetlina Węgry Wiązanki Widoki Wielka Brytania wielka sobota wielkanoc Wielkopolskie Wiersz Wiersze Wierzby Wieś Wiewiórka Wieża Wieżyca Wigilia Wiosenno-letnie wyzwanie u Maksa wiosna Wisła Wiszące mosty Witacze Włochy Włóczęga Wodospad Wojna Worecznik Wow Wprowadzenie Wrocław Wrzesień Wrzos Wschód Słońca Wspaniałe Wspomnienia Wspomnienie Wszystkich Świętych Wycieczka Wyjazd Wyniki Wypieki Wyprawy Wytrzyszczka Wyzwanie Wyzwanie urodzinowe Zabawa Zachód Słońca Zachwyt Zaćmienie Zaćmienie Księżyca Zadanie od Maksa Zainteresowania Zakopane Zalipie Zamek Zapora Zapowiedź Zasady Zawilce Zawoja Zbiorniki Zbiórka Zboża zdjęcia Zdjęcie Zdrowo Zegar Ziarnopłony Zielono Ziemia Dąbrowska Zima Zioła Zjawiska pogodowe Złoto Zmiany ZOO Zorza polarna Zwierzęta Zwyczaje Żniwa Żołnierze i polegli Żonkile Żurawki życzenia