Wielkanoc wiosną malowana
Drodzy Czytelnicy,już po raz kolejny nasze życiowe dróżki przecięły świąteczne tory, tym razem te wielkanocne... pełne odrodzenia i nadziei na lepsze jutro. Niech te wczesnowiosenne dni, pełne słońca i pierwszych cieszących oko zieleni, miną Wam w zdrowiu i spokoju, a pogoda ducha nie opuści Was w żadnym momencie. Radujcie się spotkaniami z tymi, których kochacie i potrzebujecie w swoim świecie, by ich bliskość, nie zawsze taka oczywista, dodała skrzydeł na dalsze strony codzienności. Rozpieszczajcie swoje kubki smakowe puszystymi babami, mocno chrzanowymi żurami i pachnącymi z dużych odległości wędlinami, bo w końcu siódme nieba są przeznaczone zarówno dla duszy, jak i dla ciała. Życzę Wam, abyście po prostu zwolnili w tym wyjątkowym czasie, wyrzucili z głowy wszelkie troski, zmartwienia i stresy, które na co dzień bezlitośnie zaprzątają myśli i spróbowali wyłapać z otoczenia piękne, przyjemne bodźce, nawet te najdrobniejsze, te z pozoru najbardziej błahe.Zmartwychwstały Chrystus dobitnie pokazuje, że w ostatecznym starciu dobro pokona zło, życie zwycięży nad śmiercią, a miłość pogrąży nienawiść i wszelaki marazm. Pamiętajmy o tym...Radosnego Alleluja!Maks
Mało mnie tutaj ostatnio, wiem o tym doskonale... Blogowe półki zdają się zarastać kurzem i pajęczynkami, ale tak to jest, gdy ta wspomniana już w życzeniach codzienność wykręca zawrotne prędkości. Obiecuję poprawę w najbliższym czasie! Chociaż tyle, że młodziutka jeszcze wiosna spisuje się na medal. Renesans trwa, a ja bez protestów płynę z jego najpiękniejszym nurtem. Łapię wszystkie możliwe okazje, by rozkoszować się pozimowymi obrazkami i jednocześnie podładować życiowe baterie nową energią. Spytacie: a jakież to okazje? Już Wam spieszę z odpowiedzią!
Ogrodowe ściółki toną w fiołkowych słodyczach...
...wiejskie pola stroją się w soczyście zielone, ogromne szaty...
...lanckorońskie chaty z wdzięcznością chłoną każdy promyk słońca...
...myślenicka Tereska dumnie wyprowadza światu pierwsze różowe obłoki...
...pogórskie dolinki w pocie czoła rozkładają dywany z czosnku niedźwiedziego...
...a w domu? Pierwsza w życiu upieczona karpatka daje mi jasno do zrozumienia, że moim przeznaczeniem nie są żadne Karpaty, tylko wyłącznie Beskid Wyspowy! I ja z tym dyskutować chyba nie będę ;)
![]() |
| Ciekawe, która z wysp mi wyrosła na tej karpatce! |
I od razu jakoś tak człowiekowi lżej, milej... aż chciałoby się krzyknąć w niebogłosy: la dolce vita!
Pozdrawiam serdecznie i do napisania! :)








Zdjęcia masz przepiękne- szczególnie "myślenicka Tereska" przyciąga uwagę;) a i czosnku wypatruję, bo uwielbiam z niego pesto. Mam na szczęście swój w ogrodzie, a i w naszym parku jest go pod dostatkiem i nikt nie reaguje na zbiory ;) Niech te Święta Wielkanocne przyniosą spokój, nadzieję i mnóstwo dobra. Wesołych Świąt!
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńRadosnych świąt życzę. Następna karpatka będzie idealna 😊🍪
OdpowiedzUsuńMaksiu! Każde Twoje zdjęcie jest zachwycające i trudno oderwać od niego oczy. Podziwiam wiejskie pola strojące się w soczyste zielone, myślenicką Tereskę czy łany czosnku niedźwiedziego. Maksiu, skoro jest Ci lżej i milej to nie zastanawiaj się nawet na moment i krzycz: la dolce vita! Z całego serca życzę Ci pięknych dni wielkanocnych. Wiosny w sercu, spokoju w duszy.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Też chciałabym krzyknąć: la dolce vita!
OdpowiedzUsuńPięknie maluje Pani Wiosna świat w Twojej małej niby zwykłej, a jednak niezwykłej ojczyźnie.I u mnie fiołki rozsiały się na trawniku, a teraz uśmiechają się do nas.
Nieustająco zazdroszczę tych ścieżek i przestrzeni
Pozdrawiam serdecznie, jak zawsze
Uwielbiam wiosnę!! Jak wszystko budzi się do życia!! Wesołych i radosnych Świąt!!!!!
OdpowiedzUsuńWesołych i Zdrowych Świąt ! :D
OdpowiedzUsuńI ja Ci życzę przed wszystkim zdrowia na te Święte, zdjęcia Twoje jak zawsze przepiękne Ale powiem Ci że na emeryturze wcale się nie ma więcej czasu ! Praca przede wszystkim, zregeneruj się po niej, niekoniecznie na blogu , rób to co lubisz najbardziej !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję za cudowne życzenia , wiosenkę super opisałeś ,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuje za życzenia i odwiedziny. Pięknego świętowania życzę...
OdpowiedzUsuńMaksiu, na drugi dzień świętowania życzę pogody ducha, zdrowia i radości oraz wszelkiego dobra :)
OdpowiedzUsuńMaks, dziękuję za serdeczne życzenia zarówno te pozostawione u mnie, jak i te piękne zamieszczone powyżej, ozdobione cudownymi, wiosennymi kadrami! Niech dla Ciebie Wielkanoc będzie momentem wytchnienia, okazją do spotkań z bliskimi i źródłem dobrej energii na nadchodzące miesiące. Dużo radości, spokoju i wiosennego nastroju 🐰🐣
OdpowiedzUsuńAnita
Radosnych i spokojnych świąt!
OdpowiedzUsuńMaks...pięknie patrzysz na świat bo Ty jesteś niezwykły. Mnie tez karpatki wychodzą jak moreny polodowcowe jeżeli już mam je do czegoś porównać....za Lanckoroną tęsknię, uwielbiam to miejsce...ale mam bliżej do Kazimierza, tez lubię.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Niech Twoje dni zawsze będą powstawaniem do PIĘKNA...
OdpowiedzUsuńW pięknym miejscu mieszkasz, Maks. Otaczają Cię tak cudne krajobrazy, że właśnie szczególnie wiosna, ta odkrywająca nową nadzieję pora roku, daje tak wiele radości i budzi tyle uśmiechu. Tymi cudownymi kadrami upajam się u Ciebie szczególnie... jest tak sielsko i cudownie, że nawet trudno to w pełni opisać.
OdpowiedzUsuńDziękuję za wspaniałe życzenia i odwzajemniam je z całego serca. Myślę, że jeszcze zdążyłam z ich odwzajemnieniem, bo dziś Lany Poniedziałek i wciąż jeszcze świętujemy.
Odpoczywaj, łap wolne chwile i przytulaj tych wszystkich, których przytulać chcesz :)
Pięknego świętowania, Maks!
Radosnego świętowania! Zwłaszcza w tak pięknych okolicznościach przyrody :)
OdpowiedzUsuńPiękne widoki zostały uwiecznione na zdjęciach. Z okazji Świąt dużo zdrowia, spokoju i pomyślności.
OdpowiedzUsuńBłogosławionego Wielkanocnego czasu, wszelkiego dobra, miłości i radości. Wiosna, ach to ty :)
OdpowiedzUsuńCudne widoki i moja ukochana Lanckorona :) Karpatka jest Twoim wypiekiem i nie musi wyglądać jak z żurnala :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMam nadzieję , że pięknie spędziłeś święta. Nie dotarłam do Ciebie wcześniej. Życzę ci Maks spokojnego i dobrego czasu poświątecznego. Idzie wiosna ....będzie cudnie. Masz intensywną codzienność , a mimo tego zauważasz piękno otaczającej przyrody. Cudne zdjęcia. U mnie w tym roku mazurek nie wyszedł , ciasto było twarde jak podeszwa. Pozdrawiam serdecznie 🌷🌷🌷🌷
OdpowiedzUsuńCzekam na nowe wpisy. Wpadnę jeszcze! Wesołych po-świąt.
OdpowiedzUsuńCudna wiosna spogląda na czytelnika z Twoich zdjęć:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń