sobota, 24 sierpnia 2019

Carpe diem

Witam!
Pozwolę sobie, że ta piękna łacińska sentencja starożytnego arcymistrza pióra - Horacego, którą widzicie w tytule, wytyczy nam pewną ścieżkę na dziś... Carpe diem, czyli chwytaj dzień, na pewno stanowi ciekawą, wręcz tajemną radę, by cieszyć się życiem, ale tym teraźniejszym momentem, tym, co jest tu i teraz. Niewątpliwie ta umiejętność cieszenia się każdą chwilą życia powoduje, że owe życie staje się piękniejszym, jest po prostu lepiej przeżyte. Warto także samemu budować swoją drogę do mniejszych, bądź większych sukcesów, radości i innych szczęść, a nie zdawać się wyłącznie na los, czy na tę jak słynną horacjańską Fortunę. Między innymi takie myśli wplątałem do swojego wiersza, literackiego tworu powstałego podczas jednej z sierpniowych nocy...


RECEPTA NA ŻYWOT

Fortuna trafia bezmyślnie
Na oślep uderza łaską
Moc nietrwała
Darzy szczęściem
By zaraz je odebrać
Smutek
Pustka
Przeszłymi jej śladami

Myśleć pięknie
Święcić każdą chwilkę słodką
Kochać szczerze
Bez niepewnej towarzyszki
Bez przyjaciółki na moment
Która pustym pozorem
Błahą obietnicą
Rujnuje...
Nie buduje...

Liczyć na działanie
Swoje
Nie cudze...


Jak jednak można realizować tę tytułową sentencję? Gdzie szukać jej źródła? Czymże można ją zaspokoić?

Dorodnym żółciakiem wyrosłym ostatnio na gruszy (bohaterce ostatniego posta)?


Dumnym, lecz zagubionym, zaobrączkowanym gołębiem, który od poranka przesiaduje na dachu naszego domu?



Ciastami i innymi słodkościami, które ostatnimi czasy udało mi się upiec?




Wystarczą chęci, wystarczy pozytywna głowa pełna pomysłu i radości, by móc chwytać dzień... Żadna trudna zdolność, a ileż piękna dodaje naszemu życiu...

Wracając do punktu trzeciego powyższej króciutkiej wyliczanki, to pierwszą słodkością są jagodowe pancakes z karmelową czekoladą, drugą ciasto kefirowe od Krysi, a trzecią ciasto czekoladowe z dwoma rodzajami kremów i jagodami od Natalii (zamiast malin wykorzystałem moje ukochane leśne jagody). Wszystkie wypieki wyszły wspaniale!

Żyjcie pięknie, pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia! 😉😊

63 komentarze:

  1. No nie dość że poeta to jeszcze cukiernik! Zdolny jesteś chłopaku, pozdrawiam Cię serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Skad u Ciebie tyle jagód? U nas posucha w tym temacie....ale na przepisy zerknę ;) i tak trzymaj, chwytaj dzien tak dalej jak do tej pory !!!;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mak! Jestem pełna podziwu. Potrafisz wspaniale pisać i piec przecudne ciasta.
    JESTEŚ NIESAMOWITY!!!!!
    Przesyłam moc serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Losowi trzeba pomagać! Przed egzaminami gimnazjalnymi zrobiłam test- zabawę moim Uczniom, by im pokazać, że fortuna nie jest zbyt łaskawa:-)Wymyśliłam test wyboru bez pytań. Uczniowie " strzelali" , okazuje się, że na 20 pytań, trafionych było, 2-4, czasami ktoś osiągnął 5. Sami zrozumieli, że na łaskawy los trudno liczyć:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mądre spostrzeżenia... czasami w natłoku zajęć, w pośpiechu umyka nam wiele rzeczy... A te słodkości wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś była w Krakowie knajpa o tej nazwie, a "chwytaj dzień" to jedno z moich mott życiowych <3 Bo zawsze najbardziej liczy się tu i teraz. Umieć kożystać z każdej chwili, codzienności, cieszyć się najmniejszym ale pozytywnym dobrem - niczego więcej nie potrzeba. Piękny wiersz. Piękny człowiek :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale smakowitości:) aż nabrałam apetytu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny wiersz 😍 Wypieki super, gratulacje! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawdziwy z Ciebie człowiek Renesansu , wszystkiego dobrego życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam mniam 😋
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Mmm... smakowicie wyglądają te Twoje wypieki :) Piękny wiersz i piękne przemyślenia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie sie zgadzam.
    Po ostatnich przejściach doszłam do wniosku, że szkoda marnować czas który nam tu dano:) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie piszesz ale ciasto robi wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny wiersz i smaku mi narobiłeś...:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytam i oczy otwieram coraz szerzej... Oczywiście z podziwu nad Twoim talentem: poezja, zdjęcia i jeszcze ciasta! Gratuluję i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem pod wrażeniem Twoich wypieków.Masz talent w tym kierunku.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy Ty aby dobre studia wybrałeś ??? Takie apetyczne wypieki wskazują, że w cukiernictwie znakomicie poradziłbyś sobie :-) Końcówka wiersza to moje motto "Umiesz liczyć, licz na siebie" ;-) Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jesteś fantastyczny:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny wiersz i apetyczne wypieki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. No nie, ciasta skradły posta :)). Ale mi smaku narobiłeś :) Już zajrzałam po przepis do Krysi - jutro będę piekła :))) Serdeczności posyłam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Chwytak każdy dzień...hmmm...piękne. Tylko jak to wytłumaczyć tym, których los do ziemi buciorem przygniata?
    Pankejki uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przyszły lekarz, który pisze wiersze i piecze ciasta... jesteś niesamowity!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobrze piszesz. :) Zapominamy bardzo często o tym, że trzeba cieszyć się z drobiazgów. A trzeba.
    Ciasta wyglądają znakomicie. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Trzeba chwytać każdy dzień, bo mijają one za szybko

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciesz się Maksiu z każdego dnia i z każdego drobiazgu, ciasta przepysznie wyglądają, a gołąbek odpocznie i poleci. U mnie też często odpoczywają na dachu, są to gołąbki z tak zwanych lotów, które są wypuszczane w dużych grupach i muszą wrócić do domu nawet kilkaset kilometrów.

    OdpowiedzUsuń
  26. Maksiu jesteś niesamowitym, młodym człowiekiem, nie dość że robisz piękne zdjęcia, kochasz przyrodę, piszesz piękne posty,to jeszcze pieczesz wspaniałe ciasta, coś niesamowitego !!!
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak, trzeba się cieszyć z każdej chwili, tu i teraz :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. I ja uchwyciłam fragment dnia, podczas przyjemnego spacerku do lasu:)
    Lato trwa, słońce świeci, Ty masz wakacje- żyć nie umierać!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Umiejętność cieszenia się chwilą i dostrzegania piękna w drobiazgach to wielki dar i cenna umiejętność.
    Jestem pod wrażeniem Twojego talentu kulinarnego, Maksiu, a jako wielki łasuch podziwiam te słodkości.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mimo, iż jesteś bardzo młody wiesz co jest ważne. Tak więc ciesz się chwilą. Miłego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowny wiersz, jesteś nie tylko cukiernikiem ale i świetnym fotografem.Mój siostrzeniec tez mieszka w Krakowie,został po studiach i zabrał się za gotowanie, idzie mu wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nic tylko podziwiać zdolności.

    OdpowiedzUsuń
  33. Pięknie piszesz, z przyjemnością czytam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie każdy potrafi czerpać radość z każdej chwili i mnie też nie zawsze się udaje ale staram się:) Podziwiam Twój talent poetycki i kulinarny. Ciasta smakowite aż ślinka cieknie:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale z Ciebie łasuch :))) Czasem się zastanawiam, czy jest coś czego nie potrafisz?
    Świetny wiersz Maksiu. Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciasto jeszcze masz, czy już blaszki wymyte ?? ;o)

    OdpowiedzUsuń
  37. Witaj.

    Ciekawy masz ten swój kawałek Sieci. :)

    Ciasta jak najbardziej mogą przyczynić się do różnych ciekawych sytuacji.

    Pozdrawiam!
    https://mozaikarzeczywistosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Wow,ciacha wyglądają cudnie! Bardzo się cieszę, że moje smakowało, z jagodami też musi byc super! Sentencja jest bardzo ważna, warto doceniać to, co mamy i zauważać drobne życiowe przyjemności, wtedy jest się szczęśliwszym ☺

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratuluję tak licznych talentów które rozwijasz, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  40. Witaj Maksiu ciasta i fotografia oraz wierz jest piękny

    OdpowiedzUsuń
  41. Cudowny post Maksiu. Ciasta rewelacyjne, pyszności. Masz Kochany talent :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Gdy widzę takie smakołyki w postaci ciast a do tego jeszcze z borówkami, od razu mam smaka... :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  43. Na ciasto zawsze jest ochota

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo twórczą osobą jesteś :) podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mniammm...wszystko smaczne niesłychanie ,tekst ,zdjęcia ,wiersz i te słodkości 😋😁
    To bardzo ważne żeby cieszyć się życiem ,tak na zapas i do utraty tchu :)))
    Pozdrawiam z uśmiechem Maksiu😁

    OdpowiedzUsuń
  46. Trzymam się ciągle tej sentencji . Chwytaj dzień i ciesz się chwilą , doceniaj to co masz . Każdy buduje swoją drogę codziennie i tak jak w życiu są wzloty i upadki. Piękny wiersz , a wypieki rewelacyjne . Pozdrawiam cieplutko ☺🍎🍒

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękna recepta na żywot, i tego się trzymaj. Ja też łapię ulotne wrażenia, przeżywam każdą chwilę z należytym szacunkiem i od czasu do czasu daruję sobie małe stopchwilki. Taka jest moja recepta i skutkuje.

    OdpowiedzUsuń
  48. Maksiu, dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze na moim blogu.
    Twój jest bardzo różnorodny i ciekawy. Zdjęcia piękne. Wypieki wspaniałe. Do porannej kawki, którą właśnie popijam chętnie bym zjadła.
    Piękne zdanie pod ostatnim zdjęciem już jest w moim notesie z pięknymi cytatami. Warto łapać te ulotne chwile i chwilki i cieszyć się tym co wokół się ma. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  49. Tych wypieków Ci zazdroszczę. Co prawda nie lubię ciast z owocami, ale jagody stanowią wyjątek, gdyż je uwielbiam. Mogłabym je jeść same, z cukrem, ze śmietaną lub w cieście. Oj ciężkie popołudnie mnie czeka, bo narobiłeś mi smaku. Powodzenia w nowym roku szkolnym(choć dla Ciebie to będzie już akademicki, rozpoczynający się miesiąc później).

    OdpowiedzUsuń
  50. Powiadasz, że ,,wystarczą chęci, wystarczy pozytywna głowa pełna pomysłu i radości, by móc chwytać dzień ...,,? Chęci są, pozytywna głowa pełna pomysłów jest ale ...... dobra, bez marudzenia, bez narzekania. Jest ok. bo Matka Natura jest cudowna, wspaniała, odrobina talentu, który przenosi w inny świat jest, zdrowie jeszcze aż tak nie szwankuje, brak zmarszczek w moim wieku to ewenement, itd. itp. ..... kurcze, więcej plusów niż minusów w moim życiu znalazłam więc na świat przez różowe okulary trzeba spoglądać :) Podoba mi się to zdjęcie gruszy :) Masz szeroki wachlarz zainteresowań, moc różnorakich talentów ... jesteś wyjątkowo twórczą Osobą. Tak trzymaj :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  51. Ależ piękne przemyślenia :-) Maks, jesteś bardzo twórczą i wszechstronnie utalentowaną Osobą. Piszesz pięknie, mądrze i z dużą dozą wrażliwości. Dotykasz najczulszych miejsc duszy, sięgasz głęboko w umysły i bardzo trafnie ujmujesz w słowa swój przekaz. Twój blog jest bardzo interesujący, z pewnością będę tu częstym gościem. Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za miłe odwiedzinki :-)

    OdpowiedzUsuń
  52. Witaj Max
    Dziękuję za twoje odwiedziny u mnie i serdeczne komentarze. Bardzo trafne przemyślenia i świetny wiersz. Jesteś maga zdolnym i kreatywnym człowiekiem. A tymi ciastkami to mi narobiłeś smaka, zjadłoby się takie ciacho :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Tak, tak. Każda chwila naszego życia warta apoteozy. Bez patosu :-)
    Wspaniałe Twoje wypieki. Przysiadam się do kubkiem kawy i smakuję... :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  54. Piękny wiersz i piękne chwile :) czasem wystarczy mieć oczy szeroko otwarte :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Przepiękna sentencja i wiersz.
    Chociaż czasem ciężko mi żyć według tej sentencji...
    Jestem dla Ciebie pełna podziwu, także za pieczenie słodkości .:)
    Po powrocie ze szpitala nadrabiam blogowe zaległości...
    Dzisiaj u Ciebie.:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie i już weekendowo.

    OdpowiedzUsuń
  56. Maks, jesteś niesamowity! Muszę sobie dodać Twojego bloga do listy czytelniczej, bo zapominam zagladać i tyle pozytywnej energii mnie omija:-D POzdrówki!

    OdpowiedzUsuń
  57. Przepiękny wiersz i zdjęcia bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  58. twój post jest bardzo
    interesujący. Carpe diem - mam wrażenie, że żyjesz zgodnie z tą sentencją

    OdpowiedzUsuń
  59. Pięknie piszesz o chwili ulotnej, ale nie tak krótkiej, by się nią nie cieszyć:)Łap chwile, łap szczęście, łap radość. Im jestem starsza, tym trudniej mi to te chwile złapać. Gdzieś po drodze zagubiła się ta cudowna naiwność, że szczęście jest zawarte w każdej chwili. Ale Ty to realizuj jak najdłużej:)Wierz w to i nie zniechęcaj się:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Kolejny ciekawy tekst. Kolejny piękny wiersz. Wspaniałe zdjęcia.
    Masz rację, życie jest piękne i niech tam myśl towarzyszy Ci zawsze i wszędzie!
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  61. Wiersz śliczny, piękne zdjęcia a ciasta bardzo smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Smacznie wyglądają te słodkości.

    OdpowiedzUsuń
  63. To prawda że niewiele trzeba by cieszyć się życiem każdą chwilą każdą drobnostką w tym przemijającym życiu. Wystarczą chęci. To ważne by człowiek potrafił cieszyć się życiem.
    Pięknie i mądrze to napisałeś. Ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz będzie dla mnie wskazówką, co mam robić, aby blog był jeszcze lepszy.
Bardzo Ci dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :)