środa, 17 lutego 2016

Jacuś i kartki

Witam!
Dzisiaj będzie kolejny post o zwierzakach z mojej okolicy. Niedawno pisałem o moich ukochanych pupilkach. I może ta historia nie byłaby kontynuowana, gdyby nie jeden istotny fakt - pojawienie się trzeciego psa.
Zaczęło się to jakoś na początku roku. Pewnego razu, gdy na zewnątrz szalały mrozy, pod dom przyszedł kundelek - nieduży i cały czarny. Myśleliśmy, że to przybłęda, więc zlitowaliśmy się nad biedną psiną i daliśmy mu jeść.
Na drugi dzień znowu przyszedł i po raz kolejny dostał jedzonko.
Następnego dnia, idąc przez wieś na busa, zauważyłem podobnego psa. No ale tamten, to było zupełne przeciwieństwo do tej biedulki spod domu. Ten "z wioski" cechował się tym, że umiał tylko szczekać i delikatnie warczeć, podczas gdy ta "przybłęda" była zupełnie spokojnym psiakiem.
Podszedłem bliżej i wtedy zobaczyłem tę obróżkę - taka sama jak u psa, którego karmiliśmy pod domem.
Dopiero wtedy do mnie dotarło, że to ten i sam pies. Dwulicowiec - u siebie tylko szczekał, u innych tylko się łasił. No ale wiadomo - to jest taktyka psa na normalne przeżycie w tym dziwnym XXI wieku...
Jacuś (bo tak go nazwałem - nie wiem jak ma naprawdę na imię, stąd ten "drugi chrzest") został przybłędą niekoniecznym i z własnego wyboru. U nas czuje się wybornie i chętnie przesiaduje u nas, czasami całe dnie.
Jak jest u jego właścicieli? Nie wiem, bo jakoś akurat z tamtą rodziną nie utrzymujemy kontaktów. Oby miał tam dobre warunki, bo pies musi żyć w dobrobycie i miłości - tylko tego oczekują od nas ci czworonożni przyjaciele.

A zapytacie się, co na to Berek i Rudi? Berek toleruje Jacusia, ale przyjaciółmi zapewne nie zostaną, bowiem czarny kundelek ma skłonności do kradzieży jedzenia, a Berek często jest bezbronny z powodu swej choroby oczu.
Rudi zaś bardzo chciałby się zaprzyjaźnić z Jacusiem, ale znowu kundel boi się mojego jamniczka. Jak pisałem, czwarty Rudi jest bardzo energiczny i żywiołowy. Dla niego zabawa i zdobywanie przyjaciół polega na tym, że od razu chce po tych zwierzakach skakać, przygniatać je itp. co drugiej stronie się nie zawsze podoba. Wiele piesków nie zbliża się do niego, bo przez jego zachowanie, po prostu boją się go. Tak jest też w przypadku Jacka.

Jacuś jest bardzo fotogeniczny - ustawia się do zdjęć jak profesjonalny, światowy model. Dlatego też zrobienie mu fajnej fotki nie było trudnym zadaniem.





Tak więc poznaliście Jacusia - przybłędę niekoniecznego. Bardzo fajny kundelek, ale pod swoim mostkiem taki już nie jest. O nie! :D

Chciałbym podziękować również za kartki od Ewy z "Biżuteryji" i Jadzi Kluczyńskiej z "Sercem tworzone". Dostałem od tych dwóch pań piękne kartki z okazji 3. urodzin bloga, które przypomnę - 7 marca! :)

Oto one:


Od Jadzi

Od Ewy
Bardzo Wam za nie dziękuję - są fantastyczne!! :)

Na sam koniec chciałbym Wam przypomnieć o czwartej, ostatniej części wyzwania urodzinowego.
Temat przewodni: serce lub kolor czerwony (lub różowy) - wykorzystać jedno z dwóch, bądź oba, do: napisania wiersza, zrobienie zdjęcia, przyrządzenia jakiegoś dania lub wykonania jakiejś pracy, robótki.
Czas do 27 lutego, szczegóły w wyróżnionym poście na pasku z prawej strony bloga.

Pozdrawiam i do zobaczenia! :)


26 komentarzy:

  1. piękne karteczki,cwany Jacuś

    OdpowiedzUsuń
  2. A to cwaniaczek z tego Jacusia ;)
    Moze ktoś z Twoich znajomych zna tę rodzinę i możecie się dowiedzieć, co i jak?
    Kartki - piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cwaniaczek! ;)
    Kartki piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja myślę, że to nie cwaniactwo tylko dobry nos, który wywąchał dobrych ludzi, kochających zwierzęta!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny mały cwaniak !!
    Piękne kartki !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteście wspaniali, że tak Kochacie zwierzęta ! Szacunek dla Was za to. Jacuś to piękna psina, ale nieco dziwne że przychodzi do Was, mam nadzieję że to tylko jego charakter, a nie powód że tamci właściciele nie dbają o niego należycie :( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz szczęście, ze Twoje psy mają tylko jednego koleżkę, mój kot ma ich całą zgraję. Chcąc nie chcąc dokarmiam te hordy kotów, bo i tak przychodzą mi pod okno. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Karteczki super,a Jacuś to czarny cwaniaczek ale sympatyczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jacuś jest wspaniały:) Cwaniactwo u niego to nie wada:)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jacuś bardzo uroczy a karteczki piękne.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny psiak choć uważam,że nie powinien się tak samopas szwędać po wiosce ale być może nie jest mu dobrze tam gdzie mieszka:(Karteczki piękne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jacuś poznal dobrego człowieka na którego może liczyć karteczki ekstra pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Jacuś to prawdziwy fotomodel, a cwany. W tym też jego urok. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam "Twojego" Jacusia. Każdy pisak od razu zdobywa moje serce.
    PRZEŚLICZNE KARTECZKI.
    POZDRAWIAM:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jacuś - sprytna bestia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja babcia mawiała, że pies zawsze poznaje dobrych ludzi. Jacuś jest uroczy i bardzo sprytny. Na pewno dostarczy Wam wiele radości.
    Karteczki są śliczne!
    Cieplutko pozdrawiam i życzę Ci Maksiu miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem "zielona" na blogu i tak sobie czytam i patrzę co u ludzi słychać i zdjęcia piesków mnie zaciekawiły bo to i dla mnie miłe istoty. Co prawda teraz mam 2 koty bo mieszkam w bloku ale pies zawsze mi towarzyszył :-D pozdrawiam i zapraszam do mnie :-D

    OdpowiedzUsuń
  18. Hejka :))) Miłego weekendu zyczę :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna historia :-)))
    Pieski jak widać też bywają zaradne :-)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  20. Jacuś nie jest dwulicowy, on jest po prostu sprytny.:)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja myślę Maksiu, że Jacusiowi lepiej jest u Was. Przyszedł, bo pewnie szukał dobrej duszy :) jesteście bardzo dobrymi ludźmi :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. coś mi się wydaje, że Jacuś Was polubił, chyba lepiej się u Was czuje, super karteczki do Ciebie dotarły

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz będzie dla mnie wskazówką, co mam robić, aby blog był jeszcze lepszy.
Bardzo Ci dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :)