niedziela, 30 sierpnia 2015

Podróże #16: Zamek w Dobczycach

Witam!
Dziś oprowadzę Was po zamku w Dobczycach, który jest przepiękny i godny odwiedzenia. Znajduje się on ok. 20 km na południe od Krakowa. Leży w dolinie Raby nad Jeziorem Dobczyckim (sztucznym zbiornikiem na Rabie).
W następnym poście oprowadzę Was po skansenie, który znajduje się obok.

Zamek ten został wybudowany w XIV wieku, około 1362 r. przez króla polskiego - Kazimierza Wielkiego. Budowla stanowiła w średniowieczu warownię włączoną do systemu obrony Krakowa. Pod koniec XVI wieku rozbudowany przez dzierżawców Lubomirskich, posiadał około 70 pomieszczeń. W czasach swojej świetności gościł on Kazimierza Wielkiego, Władysława Jagiełłę, królową Jadwigę, czy kronikarza Jana Długosza, który uczył dzieci króla Kazimierza Jagiellończyka, w tym św. Kazimierza. Zamek został zniszczony podczas potopu szwedzkiego, a później przez poszukiwaczy skarbów. W 1960 r. rozpoczęto prace wykopaliskowe i rekonstrukcyjne.

Zapraszam Was na relację z tego miejsca.

1. rzeczą, którą minęliśmy w trakcie naszej wycieczki były mury miejskie, które powstały nieco później niż zamek. Miały one kształt nieregularnego pięciokąta i mierzyły około 700 m. Otaczały one całe Stare Miasto. Po rekonstrukcji w XX wieku, została tylko ich część na samym przodzie. Przy murach była wieża, na której szczyt wiodły metalowe schody. Widoki stamtąd - cudowne.

Wejście


Wieża







Flaga na wieży


Widok z wieży na Jezioro Dobczyckie



Idąc na zamek mijaliśmy drewniany domek, w którym mieszkają ludzie, ale p części żyją, jakby czas stanął w miejscu, bo nie mają np. dostępu do wody.



W końcu dotarliśmy na zamek. Bardzo uroczy, niewielkich rozmiarów. Do środka prowadził drewniany most.








Po przekroczeniu bramy, weszliśmy na plac, gdzie była kasa. Tam kupiłem bilet (ulgowy - 5 zł, normalny - 7 zł) i podziwiałem piękne widoki na zaporę, a także zamek.












No i... wchodzimy do wnętrza zamku! Na samym początku - sala z maszkaronami - kopiami z krakowskich Sukiennic, które je zdobiły w renesansie. Symbolizują przywary ludzkie. Maszkarony to posągi głów - każda ma inną nazwę. W Dobczycach są od 1990 r.






Za maszkaronami rozpoczęła się właściwa część zamku. Najpierw był plac, od którego odchodziły wszystkie sale. Na jego środku była studnia.


Dobrze, wchodzimy do sal. W 1. sali największą atrakcją są kopie przywilejów nadanych mieszkańcom Dobczyc. Przywileje nadali: Kazimierz Wielki (1340 r.), Jan Olbracht (1494 r.), Aleksander (1506 r.), Zygmunt II (1559 r. i 1570 r.), a także Zygmunt III Waza (1600 r.). Dotyczyły one m.in. prawa do zakupu żup solnych w Wieliczce i Bochni, uwolnienia od cła mieszczan, czy utworzeniu targów w poniedziałki i jarmarków od Zielonych Świątek (maj) do św. Marcina (listopad).
W sali tej znajdowały się jeszcze: zdjęcia z wykopalisk z lat 60. XX w., praca Ewy Saczki, obraz Kazimierza Wielkiego, czy makieta zamku.






Kolejna sala nawiązywała do II wojny światowej i Żydów. Były tam: ubrania z Auschwitz należące do osób z Ziemi Dobczyckiej, fragment Księgi Estery po hebrajsku, polskie sztandary, ziemia z Katynia i Monte Cassino, broń, ubrania (w tym mundur Józefa Roślickiego), czy obraz Piłsudskiego na Kasztance.












3. salą była Sala Tortur, gdzie pokazano 3 sposoby tortur w czasach średniowiecznych: kata, szubienicę i pręgierz (niepokazany).


Kolejna sala była kaplicą św. Kazimierza. Święty ten był królewiczem - synem króla Polski Kazimierza Jagiellończyka. Jest nazywany patronem Polski i Litwy. To właśnie na tym zamku pobierał nauki od Jana Długosza. Kaplica składa się z 2 części: 1. to przedsionek, a 2. to miejsce, gdzie jest obraz świętego. W przedsionku znajdują się ławki, ale też rzeźba wzorowana na "Ostatniej Wieczerzy" Vinci, herb Jagiellonów i herb Jana Pawła II.






Kolejne sale przedstawiały głównie wykopaliska z zamku, przedmioty związane z religią, czy broń.

Muszle ślimaków, małży z wykopalisk

Wykopaliska z epoki miocenu

Zastawa z XIX w.

Fragmenty naczyń - średniowiecze

Kominek z epoki renesansu

Głowa bożka Swarożyca znaleziona na cmentarzu grobów ciałopalnych

Przedmioty religijne z XIX w.

Gablotka zatytułowana "Broń od XII do XIX w."

Piec łazienkowy żeliwny
Tak zaprezentowała się ostatnia sala na zamku. I tu muszę postawić kropkę. Ciąg dalszy nastąpi w następną sobotę. :)

Pozdrawiam i do zobaczenia!! :)