poniedziałek, 28 lipca 2014

Leczenie sierpówki

Cześć! Dzisiaj, mój sąsiad znalazł Sierpówkę. Była ona cała poobijana, więc zdecydowałem wraz z moim kolegą, że musimy temu ptaszku pomóc. Znalazłem dużą klatkę po papudze i tam zamieszkała na parę dni owa sierpówka. Ma ona trochę uszkodzony ogon, a i reszta nie jest w najlepszym stanie. Sąsiad mówił, że prawdopodobnie wleciała przez przypadek do garażu i chcąc wylecieć wybrała "drogę przez szybę". Ptaki widząc co jest za szybą, nie spostrzegają przeszkody i może się to skończyć tragicznie. Nasza bohaterka lekko uderzyła w szybę, ponieważ jest leciutko poobijana, ale zdecydowałem, że w tej chwili nie można jej wypuścić. Na parę dni zostałem jej "opiekunem prawnym". Niestety, jest bardzo przestraszona i zawsze gdy podchodzę trzepocze skrzydłami, przez co robi niezły bałagan.
Mam już doświadczenie jeśli chodzi o opiekę nad chorymi ptaszkami opiekowałem się m.in.:
* drozdem (fr. mojej książki o leczeniu drozda: KLIK1 oraz KLIK2);
* wroną siwą (fr. mojej książki o leczeniu wrony: KLIK1);
* dzięciołem dużym;
* mazurkiem;
* kosem.


A tu zdjęcia mojej pacjentki:
Sierpówka 1

Sierpówka 2

Sierpówka 3
O dalszym leczeniu będę opowiadał w kolejnych postach. :)

4 komentarze:

  1. Nakryj połowę albo jakąś część klatki kocem lub jakimś ręcznikiem wtedy będzie spokojniejsza:) Mam nadzieję że niedługo wyzdrowieje:) Czekam na kolejne posty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię ptaki, więc zostaję i będę się wczytywać powoli:-)
    A ja zapraszam na mój przedostatni post o narodzinach jaskółek dymówek, pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że jest ktoś taki kto pomaga chorym ptaszkom :) Ogółem fajny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I jak się czują? pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz będzie dla mnie wskazówką, co mam robić, aby blog był jeszcze lepszy.
Bardzo Ci dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :)