sobota, 2 listopada 2013

Ptaki i śmierć...












Teraz coś o porzekadłach ptaków i śmierci. Co mają ze sobą wspólnego??? Ciekawostki:

Ptaki zajmują szczególne miejsce wsród posłańców złej nowiny - śmierci. Główne jednak miejsce zajmują sowy. Jest takie porzekadło: "Gdy sowa na domu kwili, umrzeć ktoś musi po chwili". Podobno nieszczęście przynosi także, gdy sowa: puka w okno, wlatuje do komina, czy siada na dachu domu. Wierzono, że jedna z sów - Pójdzka, swoim głosem mówi tak: "Pójdź, pójdź w dołek, pod kościółek...". Przez to, sowy były tępione i dziś są gatunkami niezbyt częstymi. Jak wiemy, sowy też bardzo lubią gniazdować się w kaplicach cmentarnych i w ogóle na cmentarzu. Wierzono, że śmierć zapowiadały także głosy Pawia i Lelka, a symbolem śmierci były Kruki i wrony.

Tak więc takie były porzekadła i przesądy. Głupie, ale powodujące spadek liczebności sów. :(

Fotografia Bence Mate (Węgry)

Jeż w ogrodzie

Jak nie wiecie, to już mówię. Ostanio zaginął nam Jeż afrykański. Wiemy, że żyje, ponieważ go widzieliśmy, ale nie zdążyliśmy go złapać. Wczoraj widzieliśmy jeża. Z początku myśleliśmy, że to nasz jeżyk (nasz jeż był biały, a on taki beżowy). Ale okazało się, że nie. Przez ponad pół godziny obserwowałem go jak błąkał się po lasku (mamy taki fajny lasek koło domu ;) ). Chciał przedostać się na pobliskie pole, jednak nie mógł znaleźć dziury. Po 30 minutach wyszedł na drugą stronę, ale wtedy zaczął szukać dziury, aby dostać się do lasku! Stwierdziłem, że był to ciekawski podróżnik, szukający coraz to lepszych i większych dziur. Zrobiłem mu fajne zdjęcie, ale dodam za parę dni. ;)

PAMIĘTAJ!

Przez ciepłą jesień, zwierzęta później zapadają w sen zimowy. Nie zdziw się, jak zobaczysz jakąś żabkę, czy jeża, jak w moim przypadku ;)